 |
|
Potrzebowałabym tylko jakiegoś 'cześć' codziennie... Nie oczekuję, że podejdziesz do mnie, przytulisz mnie i wyszepczesz mi do ucha: 'hej piękna, uwielbiam Cię'. Chociaż tak bardzo o tym marzę...
|
|
 |
|
nie będę płakać, bo rozmaże mi się tusz. nie będę tęsknić, bo stracę chęć życia. po prostu usiądę i powspominam, jak piękne były początki.
|
|
 |
|
Następnym miejscem w jakim Cie spotkam Będzie Niebo < 3 / nineku
|
|
 |
|
-Wiesz dlaczego my nie moglibyśmy być razem?Zapytał niby w żartach 'no nie wiem , oświeć mnie' powiedziałam również udając wyluzowaną'bo uzależniłbym się od Ciebie,bo ty byś mnie uzależniła, każdym swoim gestem ,słowem,spojrzeniem,uśmiechem.Bo myślałbym o tobie non stop , 24 na 7 , bo stałabyś się wszystkim,tym pieprzonym powietrzem.Bo byłbym cholernie szczęśliwy ale bałbym się. Każdego ranka budziłbym się z niesłabnącym strachem o to że Cię stracę,że to się skończy.Bo to by mnie niszczyło' Zamarłam,chwile milczałam a gdy ogarnęłam się na tyle by wydusić z siebie jakikolwiek dźwięk zauważyłam że podchodzi do nas ona,siada mu na kolanach,całuje go po czym zwraca się do mnie i z głupiutkim uśmiechem godnym pustej plastykowej lalki pyta 'co jest laska'.'Piątek' odpowiedziałam wstając zarzucając torbę na ramę i dodając'a tematem dzisiejszego dnia jest pytanie dlaczego faceci są tak pojebani że boją się miłości a nie boją się zarazić HIV'em od pierwszej lepszej szmaty' odeszłam / nacpanaaa
|
|
 |
|
wolałam kłamać, że jesteś mi obojętny. bo ludzie na których nam zależy, odchodzą najszybciej.
|
|
 |
|
Brakuje mi tego co było na początku. Tej euforii uczucia.. Ale teraz też jest najpiękniej. Bo chociaż świat się zmienił - Ty zostałeś taki sam jak pierwszego dnia
|
|
 |
|
` Miałam dziś wenę twórczą i narysowałam jego portret. rysowanie penisa zwanego potocznie ch.ujem nie jest wcale takie trudne.
|
|
 |
|
a gdybym miała spowiadać się rodzicom ze wszystkiego - skazałabym siebie i swoich przyjaciół na powieszenie.
|
|
 |
|
co dzień rano powtarzam sobie, że mam na Ciebie wyjebane, a następnie Cię spotykam i nic, co sobie wmawiam, nie ma już sensu
|
|
 |
|
dzisiaj miesiąc odkąd jesteśmy razem, Fabian. nie jest to długi okres, ale za to cudowny. kilometry, które nas dzielą, nie grają tu żadnej roli. jestem szczęśliwa i mam nadzieję, że ty też. owszem, były chwile zwątpienia, ale przetrwaliśmy to, daliśmy radę. i będziemy dawać nadal, wierzę w to. będę o nas walczyć na tyle, ile jest to możliwe. nie zrobię wszystkiego, bo to raczej nierealne, ale zrobię wiele. zdecydowanie wystarczająco, abyśmy byli razem. kocham cię, wiesz? tak cholernie cię kocham. są dni, w których po prostu nie mam siły. świadomość, że nie mam cię obok, że nie mogę się do ciebie przytulić, nie mogę cię pocałować i powiedzieć prosto w oczy, to co do ciebie czuję, rozpierdala mnie od środka. do tego nie da się przyzwyczaić, ale trzeba z tym walczyć. w końcu to ty przynosisz mi nadzieję na następne jutro, to ty dajesz mi szczęście, którego mi brakowało. to z tobą chcę dzielić życie, skarbie. kocham cię ♥ / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
kurwa, pewny siebie, pojebany skejto-wioślarz.
|
|
|
|