 |
|
Była dla niego jak powietrze. Czuł, że jej potrzebuje. Oprócz tego czuł jednak jeszcze, że nie może jej mieć. Nie był bezpiecznym człowiekiem. Bał się o nią.
|
|
 |
|
Tobie dedykuję mojego pierwszego papierosa i przesiąkniętą dymem koszulkę.
|
|
 |
|
I powiedz mi do jasnej cholery, jak mam zasnąć, pamiętając twój zapach, uśmiech, jak mam spać z dymem z Twojego papierosa w płucach. Przecież dobrze wiesz, co się dzieje ze mną, gdy jesteś...
|
|
 |
|
Tak, masz rację. Chyba mam jednak jakiś cholerny sentyment, ale wcale nie wiem, skąd on się właśnie TERAZ kurwa wziął.
|
|
 |
|
Nie jestem smutną dziewczynką.Po prostu dużo we mnie melancholii. Lubię wiatr i deszcz.i często się uśmiecham do ludzi, nawet jeśli troszkę się ich boję .
|
|
 |
|
Na pytanie: "Co się dzieje z twoim życiem?" chciałoby się odpowiedzieć: "Nie wiem, ja tu tylko sprzątam". Z akcentem na 'tylko', w domyśle 'ciągle'. / ?
|
|
 |
|
a następną kobietą którą tak mocno będę kochał kiedyś będzie nasza córka - wyszeptał
|
|
 |
|
zazwyczaj zajebiste dni, kończą się bardzo chujowo. / panamal
|
|
 |
|
ale z Ciebie fajny frajer. / ?
|
|
 |
|
czas przywyknąć. / panamal
|
|
|
|