 |
|
dzisiejszy dzień, był kolejnym dniem pt. "żyje bo musze."
|
|
 |
|
Sama nie wiem jak nisko już upadłam. Nie zadaję pytań, lubię kiedy patrzysz na mnie. Milczę, jakby ktoś trzymał zimny nóż na moim gardle, i chodź chłód mnie przenika, to wszystko jest nieważne.
|
|
 |
|
cały czas patrzę na nasze zdjęcie. to nasze objęcie. te nasze uśmiechy na naszych twarzach. te nasze wszystkie wspomnienia. to wszystko nasze było. NASZE. a teraz już nas nie ma.. tęsknie, wiesz?
|
|
 |
|
tyle chcę ci powiedzieć, ale nie wiem jak.
|
|
 |
|
i z każdym dniem coraz bardziej tracę nadzieje.
|
|
 |
|
Bo lepiej pokazać wszystkim że ta sytuacja mnie bawi, niż totalnie rozpierdala.
|
|
 |
|
jestem zbyt dumna by powiedzieć Ci , co czuję. wiesz przecież.
|
|
 |
|
i tak oto, odebrałam ci nadzieję na lepsze jutro
|
|
 |
|
chciałabym mu pomóc jeszcze raz uwierzyć w nas.
|
|
 |
|
bo mi brakuję ciepła twych rozchylonych warg.
|
|
 |
|
It was long ago+ far away, but it never disappears.
|
|
 |
|
zrób coś, powiedz coś, nie zostawiaj tego tak.
|
|
|
|