 |
|
Oczy widzą, uszy - słyszą, a serce - i tak wie swoje.
|
|
 |
|
Nie wiem kogo sluchac, tylu doradcow wokol siebie mam
Niektorzy mowia, ze mnie kochaja, lecz tak
Lecz tak naprawde kochaja szmal
Ktoregos dnia rzuce to wszystko
I wyjde rano niby po chleb.
|
|
 |
|
a on piękny jak Paryż, śni mi się po nocach aj aj
|
|
 |
|
Będę natchnieniem całego Twojego życia.
|
|
 |
|
no i ona wtedy z uśmiechem na ustach odpowiedziała,
że on na pewno nie pozwoliłby jej odejść,
bez najmniejszego drgnienia powieki stwierdziła,
że na bank walczyłby o nią do samego końca.
zgadnij, kto potem płakał, wstydząc się za tego kretyna?
|
|
 |
|
Porażało mnie smutne uczucie, że jego
serce biło tak blisko mnie, a ja nic z tego
nie miałam.
|
|
 |
|
Nie ma nic bardziej idealnego
niż moje odbicie w Twoich oczach.
|
|
 |
|
[1] Wiesz jak wygląda jeden z najsmutniejszych momentów? Kiedy stoisz z nim twarzą w twarz, patrzysz jak jego skóra zmienia kolor z bladego na czerwony i odwrotnie, jak z jego ust pada co najmniej dziesięć wyrazów na sekundę, a do Ciebie docierają tylko pojedyncze słowa. W głowie układasz sobie całą rozsypankę wyrazową, by zrozumieć o czym on mówi; i wtedy wszystkie te chaotyczne zdania, które wypowiada stają się takie proste i piękne. Mówi o tym, jak bardzo Cię kocha, jak każdego dnia przed snem myśli o tym jak może być pięknie, że nie wyobraża sobie dnia, w którym mógłby Cię nie widzieć, żę chciałby być już Tobą zawsze, każdego dnia Ci przypominać jak wiele dla niego znaczysz, przytulać co godzinę, całować na dzień dobry i dobranoc, a Ty… Ty masz łzy w oczach.
|
|
 |
|
[2] Nie spodziewałaś się tego. Nie z ust tego człowieka - Twojego przyjaciela. Nie czujesz tego samego do niego. Lubisz go. Nawet bardzo, ale nie aż tak jak on Ciebie. Nie chcesz mu łamać serca, ale nie masz wyjścia. Chcesz by był szczęśliwy z kimś kto odwzajemni jego uczucia. Dochodzisz do wniosku, że to może być Twoja wina i po chwili milczenia – przepraszasz, jeżeli swoim zachowaniem dawałaś mu jakąś nadzieję. I wtedy on mówi słowa, które ściskają żołądek i powodują kolejne łzy w oczach „Ty nie dawałaś mi nadziei, Ty jesteś moją nadzieją” .
|
|
|
|