 |
|
możliwe, że to ja jestem ta winna. a może obydwoje jesteśmy?
|
|
 |
|
i to właśnie jemu chce o wszystkim powiedzieć, a jego... jego nie ma.
|
|
 |
|
wiesz i wracam do domu, zmęczona po całym dniu w szkole, po treningach. oczy same mi się zamykają, czuję się okropnie, odechciewa mi się wszystkiego i wiesz co się dzieje? czuję wibracje w kieszeni i widzę wiadomość od Niego i jakoś tak się uśmiecham i od razu mi lepiej, a na smsa "Jak samopoczucie kochanie?" szczerze odpisuję "Teraz już dużo lepiej".
|
|
 |
|
to wszystko już posunęło się za daleko. i nie wystarczy już głupie przepraszam. nie ważne jak szczere by ono było. po prostu wypaliliśmy się, my - razem. teraz, kiedy tak analizuje nasz czas, to wszystko co przeżyliśmy wydaje się jednym wielkim kłamstwem. Oszukiwałeś mnie na każdym możliwym kroku, a ja głupia zawsze Ci wierzyłam i wybaczałam. zawsze, za każdym pierdolonym razem. jednak tym razem... sprawy zaszły za daleko. chyba nasz czas minął. więc co innego nam zostaje niż powiedzenie sobie czułego "żegnaj" ?
|
|
 |
|
Dziewczyna to nie weekendowy dodatek do piwa, a jej serce to nie poczekalnia.
|
|
 |
|
A kiedy staniesz z nią na ślubnym kobiercu
i wypowiesz słowa „póki śmierć nas nie rozłączy”
podejdę do ciebie i zaśmieję ci się głośno w twarz.
|
|
 |
|
Straciliśmy uśmiech co rano i noce pełne pożądania. Straciliśmy obrzucanie się mąka przy robieniu ciasta i wspólną kawę o poranku. Straciliśmy największy dar niebios. Siebie.
|
|
 |
|
Rób wszystko, by nigdy nie usłyszeć "Czekałam zbyt długo".
|
|
 |
|
Marzyła o jego pachnących włosach na swojej poduszce, o jego oczach patrzących na nią gdy zasypia
|
|
 |
|
Jestem za blisko, żeby mu się śnić.
|
|
 |
|
Zostały mi po nim tylko wspomnienia
i myśl, że sama nie znaczę nic.
|
|
 |
|
Powiedziałabym mu wtedy, że jest jedynym,
którego mogę kochać na tym ginącym świecie.
Ale proste słowo "miłość" samo już przecież zginęło i odeszło.
|
|
|
|