 |
I te momenty kiedy Cię chcę, a chcieć Cię nie powinnam.
|
|
 |
Ludzie bagatelizują często Twoje smutki i problemy, ponieważ Ty na pewno dasz sobie radę, często chciała byś mieć kogoś kto Cie zrozumie, z kim będziesz mogła pogadać tak jak inni mogą z Tobą.
Jesteś silna, cholernie silna, ale czasem to powoduje że czujesz się słabo
|
|
 |
Więc to był jeden dzień z tych najcenniejszych dni które nigdy nie wracają
|
|
 |
Nie powiem, że tęsknię. Nie wypada.
|
|
 |
Wstań. Jesteś za młoda na depresje życiowe
|
|
 |
Jak się kogoś kocha to poświęca się mu czas. Nie można go ignorować. Milczenie jest gorsze niż kłótnia.
|
|
 |
Ty się boisz żyć. Boisz się spróbować żyć inaczej niż dotychczas. Dlatego żyjesz wspomnieniami
|
|
 |
Jasne, mogę opowiedzieć Ci o tym jak trudno było mi oswoić się z utratą swojego świata. Mogę opowiedzieć Ci o najsmutniejszych wieczorach i najtrudniejszych porankach. Mogę opowiedzieć Ci o tym jak płakały nie tylko moje oczy, ale całe moje wnętrze, a każda cząstka mojego kruchego ciała tęskniła i wołała o pomoc. Ale może to wszystko znasz. Może wiesz jak to jest umierać za życia, jak to jest upadać chwilę po tym jak dopiero się podniosło. Przecież nie ja jedna poznałam smak utraconej miłości, zerwanych obietnic i porzuconych marzeń. Pewnie Ty też znasz na pamięć dźwięk pękającego serca, znasz słowa, które przekreśliły całe Twoje życie. Może jesteś w stanie mnie zrozumieć, a jeżeli nie to ja chętnie Ci pokażę jak bardzo zmieniłam się po jego odejściu, jak moje oczy straciły swój blask, a usta przestały się uśmiechać. / napisana
|
|
 |
Przywiązujesz się do każdego kto Cie zauważy, bo jesteś samotny.
|
|
 |
Znowu to samo. Ja znów obiecałam sobie, że nie będę do tego wszystkiego już wracać, że jestem teraz zbyt silna aby pozwolić sobie na życie wspomnieniami i jednak kolejny raz nie dałam rady. Przyszedł wieczór, a we mnie znowu coś pękło i znowu zatęskniłam za Twoją obecnością. To jest tak bardzo trudne, bo są chwile kiedy mam wrażenie, że uczucie wyparowało, a później wszystko wokół mnie uświadamia mi, że jednak to nie jest prawda. Oszukuję samą sobie, a później przez to potykam się tworząc nowe rany na swojej duszy. Już sama nie wiem czy jestem skazana na tą miłość do końca życia czy może jednak odpuścisz, dlatego proszę Cię pozwól mi żyć w spokoju. Ja nie mam siły spędzać kolejnych miesiąców na zastanawianiu się czy gdzieś tam w Twoim nowym życiu ciągle jest jeszcze miejsce dla mnie. To mnie wykańcza, coraz bardziej wykańcza. / napisana
|
|
 |
Raz Cię kocham, raz nienawidzę - wiem jednak, że nie mogę Cię stracić.
|
|
|
|