 |
|
nie umiem usunąć twoich smsów, mimo, że palce próbuja nacisnac klawisz 'usun' / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
chcialabym, zebys wiedzial co to znaczy tesknic za kims, kto nie jest juz twoj / doyouthinkyouknoowme
|
|
 |
|
chyba znacznie latwiej jest uniezależnić sie od rodziców, nałogów i zlych przyzwyczajen niz od milosci / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
i teraz to ja bede ta niedobra, ta ktora imprezuje by zapomniec, ta ktora ma wszystkich w tyle, moze wetedy zobaczysz kogo straciles / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
czym można zabić rok milości? obojetnościa / doyouthinkyouknowme
|
|
 |
|
To nadchodzi nagle fala bólu przemieszana z falą wspomnień ,t o mnie wyniszcza ... wyniszcza od środka ... Nie mam już ani chęci ani siły walczyć , udawać ,że daje rade . Leże na podłodze ... Nie chce mi się nawet wstać po papierosa .Cisza mówi Twoim głosem .To ,że Cię tu nie ma czuję wszędzie . Nie chce mi się palić ,pić jeść ,spać ,mówić , oddychać ,chodzić, nic . Teraz wiem ... Jesteś wszystkim co mam. A nie mając Ciebie nie mam nic . Ciężko jest oddychać bez powietrza, żyć bez serca i być w nicości.
|
|
 |
|
Przeżyłam koniec świata , ale tego ,że odszedłeś do niej nie przeżyję .
|
|
 |
|
po szesnastu miesiącach związku zrobiłam sobie miłosny odwyk. zakochałam się w imprezach, na których alkohol lał się hektolitrami, jarałam szlugi i blanty, brałam najróżniejsze blety, lizałam się z przypadkowymi typami - wszystko po to by zapomnieć. miałam gdzieś zdanie innych, którzy twierdzili, że niesamowicie się zmieniłam. szkołę zostawiłam w oddali, ale żyłam życiem nie nim. niespodziewanie, gdy prawie sięgałam dna pojawił się ktoś kto nauczył mnie oddychać, kochać, śmiać się, śnić, marzyć na nowo. wyleczyłam się z jednej choroby, by popaść w drugą. to niesamowicie irracjonalne.
|
|
 |
|
dostrzegłam jak bardzo się zmienił. jest podobny do swojego kumpla, którego ulubionym zajęciem jest wymyślanie intryg, niszczenie życia. już nie raz miałam olbrzymią ochotę podejść do niego i wykrzyczeć mu to prosto w twarz. zabronił mi tego zdrowy rozsądek. nie chcę dostać po twarzy. z resztą 'moje Kochanie' i tak ma moje zdanie gdzieś.
|
|
 |
|
Jakie to wszystko jest rozjebane, jakie moje myśli są nie do poskładania, jak wiele zależy od następnych kilku godzin, jak chcę jutra i jak jeszcze bardziej może ono namieszać, jak cholernie siebie nie rozumiem. Nie, nie chcecie znać więcej moich myśli.
|
|
 |
|
- Nie wiem. Jeśli miłość jest człowiekiem, chodzi mi o Ciebie\ bisz.
|
|
 |
|
Potrzebujemy miłości
by rano oczy otwierać i nabierać ją w płuca
jak powietrze
|
|
|
|