 |
|
nikt nie pokochał nas do końca
|
|
 |
|
po marzeniach został smutek, jedyny smutek tych marzeń
i pub, nasze własne centrum leczenia oparzeń
|
|
 |
|
o szczyt walczysz latami w pół dnia z niego spadasz w dół
|
|
 |
|
sami mówimy o sobie choć nie ma o czym gadać
|
|
 |
|
beton jest szorstki jak nasze dłonie, chłodny jak usta kobiet
a historie które znam mijają się z bogiem
|
|
 |
|
nie wiem czy ta przyjaźń przetrwa, jak narazie straciła sens.
|
|
 |
|
Zajrzyj w głąb siebie. Tam odnajdziesz własną definicję szczęścia.
|
|
 |
|
Przecież uczucia nie są czymś, co zapala i gasi się jak światło.
|
|
 |
|
powinieneś nosić na sobie etykietkę zamieszoną na paczce fajek. uzależnia, a potem zabija.
|
|
 |
|
może w śnie znajdę Cie i w ramionach twoich zbudzę się
|
|
 |
|
Czasami ludzie odchodzą.
Czasami już nie wracają.
|
|
 |
|
Cały czas się znamy, lecz to już nie to.
|
|
|
|