głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pawelqq

na sam twój widok mam syndrom   cieszyjapa    ♥.

kolorowaaaaaaa dodano: 24 sierpnia 2011

na sam twój widok mam syndrom " cieszyjapa " ♥.

: niewiedza to błogosławiony stan . . .

kolorowaaaaaaa dodano: 24 sierpnia 2011

: niewiedza to błogosławiony stan . . .

wszystko bez sensu  lecz nic bez znaczenia.

kolorowaaaaaaa dodano: 24 sierpnia 2011

wszystko bez sensu, lecz nic bez znaczenia.

Była wygadana   każdemu umiała powiedzieć co o nim sądzi   umiała też doskonale pyskować . Pewnego dnia w jej życiu pojawił się ktoś kto powstrzymał to wszystko w niej   na jego widok cała się trzęsła a serce biło szybciej   kiedyś nie myślała o tym czy jest nachalna czy nie . Teraz męczy się miesiącami bo on nie pisze a ona go tak cholernie potrzebuje .

kolorowaaaaaaa dodano: 24 sierpnia 2011

Była wygadana , każdemu umiała powiedzieć co o nim sądzi , umiała też doskonale pyskować . Pewnego dnia w jej życiu pojawił się ktoś kto powstrzymał to wszystko w niej , na jego widok cała się trzęsła a serce biło szybciej , kiedyś nie myślała o tym czy jest nachalna czy nie . Teraz męczy się miesiącami bo on nie pisze a ona go tak cholernie potrzebuje .

patrze na moich przyjaciół i zastanawiam się   kto im odebrał mózg .   3

kolorowaaaaaaa dodano: 24 sierpnia 2011

patrze na moich przyjaciół i zastanawiam się - kto im odebrał mózg . < 3

wychodzimy na dwór. wyzywamy się. bijemy na środku ulicy. buszujemy po sklepach. śmiejemy na cały głos. przytulamy. spacerujemy. krzyczymy. klniemy. śpiewamy. obgadujemy. zachowujemy się jak dzieci. nie myślimy. przebiegamy na czerwonym świetle. wyśmiewamy się z ludzi. jesteśmy wredne. udajemy pojebane. cieszymy się. jesteśmy jak siostry. trzymamy się razem. przyjaźń.

kolorowaaaaaaa dodano: 24 sierpnia 2011

wychodzimy na dwór. wyzywamy się. bijemy na środku ulicy. buszujemy po sklepach. śmiejemy na cały głos. przytulamy. spacerujemy. krzyczymy. klniemy. śpiewamy. obgadujemy. zachowujemy się jak dzieci. nie myślimy. przebiegamy na czerwonym świetle. wyśmiewamy się z ludzi. jesteśmy wredne. udajemy pojebane. cieszymy się. jesteśmy jak siostry. trzymamy się razem. przyjaźń.

Wiesz  po prostu nie ogarniam  no bo ile można? Teraz mam to w dupie i wierzę  że sprostam.

kolorowaaaaaaa dodano: 24 sierpnia 2011

Wiesz, po prostu nie ogarniam, no bo ile można? Teraz mam to w dupie i wierzę, że sprostam.

znaczysz dla mnie więcej niż moje ulubione żelki  więcej niż bezchmurne niebo   więcej niż cały ten świat  więcej niż ja sama !

kolorowaaaaaaa dodano: 24 sierpnia 2011

znaczysz dla mnie więcej niż moje ulubione żelki, więcej niż bezchmurne niebo , więcej niż cały ten świat, więcej niż ja sama !

i czasem chciała bym do Ciebie napisać  zapytać co tam u Ciebie? czy Ci się układa? czy jesteś szczęśliwy? czy może masz kogoś? ale.. boję się że powiesz że jesteś szczęśliwy z inną że jest wspaniała.. że właśnie takiej szukałeś..

kolorowaaaaaaa dodano: 24 sierpnia 2011

i czasem chciała bym do Ciebie napisać, zapytać co tam u Ciebie? czy Ci się układa? czy jesteś szczęśliwy? czy może masz kogoś? ale.. boję się że powiesz że jesteś szczęśliwy z inną że jest wspaniała.. że właśnie takiej szukałeś..

Zrobiła to pod wpływem chwili. Wsiadła do autobusu i pojechała do niego. Po drodze płakała. Ostatnio bardzo często jej się to zdarzało. Znała jego adres na pamięć choć nigdy tam nie była. Trochę błądziła zanim znalazła jego dom  ale gdy w końcu dotarła  stanęła przed drzwiami i zapukała. On otworzył. Facet  którego widziała po raz pierwszy w życiu  a jednak tak dobrze go znała. Zobaczyła w jego oczach zrozumienie i zaskoczenie  ale wtedy była już pewna  że to co pisał i mówił przez telefon było prawdą. Wiedziała  że to jest właśnie jej książę z bajki. Powiedziała tylko: Mówiłam ci  że kiedyś zobaczysz mnie w progu swoich drzwi. Potem podeszła do niego i wtuliła się w jego ramiona. Czuła  że on objął ją mocno i stali tak długo zamknięci w swoich objęciach i płakali. Ona wiedziała  że on ją rozumie i ufała mu bezgranicznie. Czuła się tak bezpiecznie w jego ramionach. Wtedy nie myślała o tym  że przytula go pierwszy i ostatni raz  choć wiedziała  że nigdy nie będą razem.

kolorowaaaaaaa dodano: 24 sierpnia 2011

Zrobiła to pod wpływem chwili. Wsiadła do autobusu i pojechała do niego. Po drodze płakała. Ostatnio bardzo często jej się to zdarzało. Znała jego adres na pamięć choć nigdy tam nie była. Trochę błądziła zanim znalazła jego dom, ale gdy w końcu dotarła, stanęła przed drzwiami i zapukała. On otworzył. Facet, którego widziała po raz pierwszy w życiu, a jednak tak dobrze go znała. Zobaczyła w jego oczach zrozumienie i zaskoczenie, ale wtedy była już pewna, że to co pisał i mówił przez telefon było prawdą. Wiedziała, że to jest właśnie jej książę z bajki. Powiedziała tylko: Mówiłam ci, że kiedyś zobaczysz mnie w progu swoich drzwi. Potem podeszła do niego i wtuliła się w jego ramiona. Czuła ,że on objął ją mocno i stali tak długo zamknięci w swoich objęciach i płakali. Ona wiedziała, że on ją rozumie i ufała mu bezgranicznie. Czuła się tak bezpiecznie w jego ramionach. Wtedy nie myślała o tym, że przytula go pierwszy i ostatni raz, choć wiedziała, że nigdy nie będą razem.

Są takie momenty  kiedy każdy z nas ma dość... dość krzyczących wiecznie rodziców  dość wysłuchiwania z ust mamy swoich wad  dość deszczu  dość upałów  dość łez wycieranych nocą w poduszkę  dość samotnych spacerów ze słuchawkami w uszach  dość wszystkiego. Wtedy najchętniej wybieglibyśmy z domu pakując w torbę portfel  prince polo  butelkę z mineralną wodą i ucieklibyśmy na dworzec czekając na pociąg do wiecznego szczęścia. Na pociąg do miejsca gdzie nikt nas nie zna  gdzie można by było ułożyć wszystko od nowa. Ułożyć tak jak sami tego chcemy. Pojechać w miejsce  gdzie moglibyśmy być reżyserami własnego życia.

kolorowaaaaaaa dodano: 24 sierpnia 2011

Są takie momenty, kiedy każdy z nas ma dość... dość krzyczących wiecznie rodziców, dość wysłuchiwania z ust mamy swoich wad, dość deszczu, dość upałów, dość łez wycieranych nocą w poduszkę, dość samotnych spacerów ze słuchawkami w uszach, dość wszystkiego. Wtedy najchętniej wybieglibyśmy z domu pakując w torbę portfel, prince polo, butelkę z mineralną wodą i ucieklibyśmy na dworzec czekając na pociąg do wiecznego szczęścia. Na pociąg do miejsca gdzie nikt nas nie zna, gdzie można by było ułożyć wszystko od nowa. Ułożyć tak jak sami tego chcemy. Pojechać w miejsce, gdzie moglibyśmy być reżyserami własnego życia.

wspomnienia mnie nakręcają  dzięki nim kocham Cię z dnia na dzień coraz bardziej.

kolorowaaaaaaa dodano: 24 sierpnia 2011

wspomnienia mnie nakręcają, dzięki nim kocham Cię z dnia na dzień coraz bardziej.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć