 |
|
zabrali mi marzenia i pogrzebali je, nie głębiej nie płycej, niż zwykłe zwłoki.
Bez łez, bez uśmiechu, bez wspomnień
Z jednym nałogiem, który jest najlepszy na świecie.
|
|
 |
|
w lustro zerknij chlopaku - twardość to atut .
|
|
 |
|
tylko szkoda , że nasze serca nie są wymienne .
|
|
 |
|
mój przyjacielu nie mam z tobą o czym gadać dziś, gdy spotykamy się przypadkiem musimy iść, ukrywamy wciąż przed sobą sporo wad, przekroczyliśmy metę nie ma co
wracać na start, nie to że ty czy ja wiemy jedno jest pewne
wina jest niczyja, już się nie spijam i nie dobijam jak na złość
i nie obchodzi mnie czy jeszcze masz tam coś, mój
przyjacielu zakończyło się to wszystko, chodź chciałam to
naprawić, kilka razy już byłam blisko, chyba lepiej, że jest tak jak
teraz, kiwając sobie na odległość, naciągane siemasz,
ciągle to siedzi we mnie robi w głowie meksyk, ryje mnie
na ostro że aż piszę o tym teksty
|
|
 |
|
wszystko przeleciało nam przez palce, może tak lepiej, wszystko chyba to przez to
skurwiałe życie, które pokazuje nam że tylko hajs liczy się
|
|
 |
|
booom, przechylam butle, nie jest wesoło to raczej smutne
|
|
 |
|
nienawidzę siebie po wódzie i nie chce znać tych, którzy to lubią
|
|
 |
|
I can not love because I am weak then
|
|
 |
|
it's just his fault, he taught me how to be a bitch
|
|
 |
|
Najlepiej nie planuj nic. Nie przewiduj tysiąca możliwości opcji. Daruj sobie myślenie o tym, co będzie. Bo wiesz co? Od życia i tak dostaniesz akurat to, czego kompletnie się nie spodziewasz./jachcenajamaice
|
|
 |
|
"i nie mówisz, że czas na to już minął, gdy zakładam czapkę daszkiem do tyłu" ♥
|
|
|
|