 |
|
ja wcale nie jestem rasistką. po prostu nienawidzę wszystkich równo.
|
|
 |
|
patrzę na Ciebie, Ty na mnie, taki instynkt, codziennie walczę,trudno się tego wyzbyć
|
|
 |
|
Odłożyła na bok sentymenty, przestała płakać po nocach, zapomniała, kim dotąd była. Odnalazła w sobie wolę by odkrywać nowy świat. Użalanie się nad sobą i brakiem kogoś bliskiego nie miało sensu. Serce może zaczekać, prawda?
|
|
 |
|
nagle poczuła że uwielbia go inaczej niż kiedykolwiek
|
|
 |
|
On się jej przyglądał, ona spokojna na zewnątrz.W środku nie już bo coś ma w tym swoim spojrzeniu.
|
|
 |
|
Zdaję sobie sprawę z tego, ze to co było między nami, było złożone bardziej niż origami.
|
|
 |
|
Świrowała, udawała rockmenkę, wywijała nogami na pobrudzonym stole, w ręku trzymając najlepszą, whisky śmiejąc się w niebogłosy przy swojej ulubionej piosence
|
|
 |
|
grzeszysz urodą tak samo jak inteligencją, złotko.
|
|
 |
|
Kiedyś byłam dobra, potem żałowałam.
|
|
 |
|
słowa, o które trudno dziś
|
|
 |
|
Zbyt wiele słodyczy zepsuje twą duszę
|
|
|
|