 |
|
skoro domek z kart tak łatwo można zniszczyć to dlaczego nie nazywamy go miłoscią ?
|
|
 |
|
nigdy nie wiesz, kto może Cię najmocniej zranić.
|
|
 |
|
nie krępuj się, rób mi dalej burdel w głowie. po cholerę się przejmować, nie?
|
|
 |
|
najgorsza jest ta bezsilność, że nie możesz zrobić kurwa nic, by było tak jak dawniej.
|
|
 |
|
historia lubi się powtarzać. i to zazwyczaj ta, która najbardziej bolała.
|
|
 |
|
ważna jest obecność, a Twojej mi zabrakło.
|
|
 |
|
nie martw się, on na pewno wróci, gdy już przestanie być dla Ciebie ważny.
|
|
 |
|
nie da się zapomnieć o kimś, kto zwykłym dwukropkiem i gwiazdką potrafił wywołać uśmiech na twarzy nawet gdy łzy spływały po policzku.
|
|
 |
|
czasem się zastanawiam, czy naprawdę masz mnie w dupie, czy po prostu sprawdzasz ile wytrzymam.
|
|
 |
|
milcz, bo to jedyna rzecz, która Ci dobrze wychodzi.
|
|
 |
|
proszę wróć, WRÓĆ, bo bez ciebie tak dalej już kurwa nie wytrzymam.
|
|
|
|