 |
|
'sobota, godzina czternasta - dzwoni telefon. podnoszę głowę z poduszki odbieram i ziewając pytam ' co jest?'. jak zwykle zamiast 'siema' słyszę 'kurwa, Ty jeszcze śpisz?!'. ogarniam temat i wstaję z łóżka - dwie godziny i mam być gotowa, luźno. mija godzina a ja siedzę mieszając kawę już chyba setny raz. opcja 'dobudź się kurwa' nie podziałała jeszcze. ładuję się pod prysznic - ten zimny dobrze mi zrobi. szybko ogar i jestem już gotowa. godzina siedemnasta - wsiadam do o dziwo nie zapchanego autobusu. siadam na tyle i wkładając słuchawki w uszy walczę ze spojrzeniami zjebanych typiar. godzina osiemnasta jestem na miejscu - soboto, witaj - rozpoczynamy melanż.
|
|
 |
|
brak sił, brak chęci, brak Ciebie.
|
|
 |
|
brak sił, brak chęci, brak Ciebie.
|
|
 |
|
Strach przed związkiem ma podobną strukturę co lęk wysokości. Nikt nie boi się pocałunków, przytulania, uczucia, że ktoś czeka właśnie na ciebie, tak jak nikt się nie boi być na szczycie. Boimy się upadku. Boimy się, że nasze serce nie będzie miało po co bić.
|
|
 |
|
Nie zostawiaj tego, którego kochasz dla tego, który Ci się podoba. Bo ten który Ci się podoba odejdzie do tej którą kocha..
|
|
 |
|
jeśli zapytasz co u mnie , odpowiem , że wszystko w porządku . nie moja wina , że nie umiesz odczytać ironii z oczu.
|
|
 |
|
Twoje oczy są dla moich celem.
|
|
 |
|
Tak , jestem kobietą . Jestem wredna , wścibska , zazdrosna , lubię komplementy , dostawać kwiaty i oczekuję , że będziesz się wszystkiego domyślał .
|
|
 |
|
czuję w Tobie coś innego, coś wyjątkowego co bezustannie mnie przyciąga, coś, co nie pozwala mi zapomnieć o Tobie nawet na minute. jesteś moją pierwszą myślą kiedy się budzę, i ostatnią kiedy zasypiam
|
|
 |
|
A gdy zobaczyłam ten twój wytapetowany ryj moja pierwsza myśl była taka " o kurwa ona chyba idąc do szkoły w błoto mordą wpadła
|
|
 |
|
Wiesz, sprawiłeś, że powiedziałam te dwa słowa, których miałam nigdy nie mówić? Zdajesz sobie sprawę, że bez twojego 'dobranoc' nie mogę zasnąć? Rozumiesz to, że jeszcze nigdy nikogo tak nie kochałam?
|
|
 |
|
A znasz takie uczucie, że jesteś przez chwile szczęśliwa...
Że robisz dla kogoś najwięcej niż wszyscy' pomagasz, troszczysz się i martwisz.
A potem ten ktoś ma 'wyjebane'? Tak zwyczajnie. Bezcenne...`
|
|
|
|