 |
|
nigdy nie obudzę się o dwudziestej piątej. nigdy w kalendarzu nie pojawi się data trzydziestego lutego. nigdy nie spełnią się te durne przypowieści o końcu świata. nigdy nie będziemy razem. proste, to kwestie które nie mają szans ujrzeć światła dziennego.
|
|
 |
|
sposób myślenia chłopaków:
twoja wina, ty naprawiaj.
|
|
 |
|
A jeśli pewnego dnia będę musiał odejść? - spytał Krzyś, ściskając Misiową łapkę. - Co wtedy? - Nic wielkiego. - zapewnił go Puchatek. - Posiedzę tu sobie i na Ciebie poczekam. Kiedy się kogoś kocha, to ten drugi ktoś nigdy nie znika...
|
|
 |
|
Jestem Ci niepotrzebna. Masz alkohol, kumpli i tamtą seksoholiczkę .
|
|
 |
|
To że milczę , nie znaczy że nie mam nic do powiedzenia
|
|
 |
|
Oczywiście że nie jesteś gruby ! Weź sobie dwa krzesła i siadaj do nas.
|
|
 |
|
na pasztecie pisało, że termin kończy się w dwutysięcznym trzynastym. my zginiemy, pasztety zostaną. masz szanse, mała.
|
|
 |
|
chciałabym zastąpić 'chce' słowem 'mam'
|
|
 |
|
Czasami spotykasz na swojej drodze osobę, której nie należy wkurwiać. To ja.
|
|
 |
|
stała jest męska niestałość
|
|
 |
|
rób ten cholerny bałagan w moim życiu, bądź przyczyną moich łez, wypalanych papierosów, rób co tylko chcesz, ale kurwa bądź przy mnie
|
|
 |
|
- do trzech razy sztuka.
- ja wierze w ten czwarty.
|
|
|
|