 |
|
przyjdę w nocy i Cię zjem < 3
|
|
 |
|
Wcale nie jestem zazdrosna, ale usmaż się w piekle, szmato
|
|
 |
|
Rozmowa syna z ojcem: - A ty znowu przed komputerem... Ja w twoim wieku... - Tak, wiem ganiałeś za dinozaurami
|
|
 |
|
Przykład częstego związku XXI wieku .
Jakże męski chłopiec , który postanawia zaplanować sobie przyszłość , z dziewczyną na całe życie , pyta równie męsko swoją wybrankę o to czy " będzie z Nim chodzić ? " .
Ona zauroczona Jego bardzo męskim wyglądem , zgadza się , uważając , że to szansa na prawdziwą miłość .
Wcale się nie kochają , ale tak - to miłość , jasne !
Chłopak przedstawia swoją dziewczynę swoim kumplom , którzy na wstępie ślinią się na widok jej biustu .
Z czasem , zaczynają mu zazdrościć i wyskakują z pretensjami typu " olałeś Nas , stary " .
Chłopak zaczyna poświęcać Im więcej czasu , " zaniedbując dziewczynę " .
Ona zaczyna puszczać się na prawo i lewo .
Jednak kiedy przyłapuje Go na rozmowie z kumpelą , zrywa z Nim bez skrupułów .
Nie ma to jak wielkie i niepowtarzalne uczucie w tych czasach , nieprawdaż ?
|
|
 |
|
Nasza dalsza konwersacja nie ma najmniejszego sensu merytorycznego, albowiem egzystujesz w zbyt płytkim brodziku intelektualnym, a twoja elokwencja nie jest adekwatna do mojej erudycji, co koliduje z moimi imperatywami, tzn. SPIERDALAJ.
|
|
 |
|
Jej głęboko wierząca matka mawiała, że Bóg zna przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. A zatem powołał ją na ten świat w pełni świadom, że pewnego dnia odbierze sobie życie, i jego ten czyn nie zaszokuje.
|
|
 |
|
Jestem jedną z tych wariatek, kochających kłótnie i bitwy na poduszki. Dogryzanie to u mnie codzienność, a nudę wyeliminowałam z życia. Mam nierówno pod sufitem, ale jak pokocham, nie widzę odwrotu. Jeśli zdradzisz się wścieknę. Możesz mnie nazwać idiotką, możesz zrównać z ziemią, zdeptać moje serce, ale ja i tak się podniosę aby skopać Ci tyłek.... =**
|
|
 |
|
Nawet diabeł kobiecie zazdrości tego, jak doskonale potrafi kusić...
|
|
 |
|
Jesteś bardziej pojebany niż stylista Lady Gagi
|
|
 |
|
Drodzy mężczyźni. Puknąć możecie się w czoło, przelecieć możecie się samolotem, posunąć możecie krzesło, a bzykać może pszczoła.
|
|
 |
|
Oto najkrótsza i najpiękniejsza bajka, jaką kiedykolwiek słyszałam: Była sobie raz młoda dziewczyna, która zapytała pewnego chłopca, czy chciałby ją poślubić. Chłopiec odpowiedział: Nie! Dziewczyna żyła szczęśliwie, bez prania, gotowania, prasowania... Często spotykała się z przyjaciółmi, spała, z kim chciała, zarabiała na siebie i wydawała pieniądze, na co chciała.... *KONIEC* Problem jest w tym, że nikt nigdy w dzieciństwie nam nie opowiadał takich bajek. Za to wsadzili nas w bagno po uszy z tym cholernym księciem z bajki.
|
|
 |
|
*Każda z nas jest jak księżniczka z bajki. Po prostu niektórych bajek nie opowiada się dzieciom na dobranoc.; (
|
|
|
|