 |
|
pamiętasz jak zawsze bałam się horrorów? teraz oglądam je bez nawet najmniejszego drgnięcia. teraz boję się tylko i wyłącznie Twego odejścia.
|
|
 |
|
"to nie jest dobry pomysł abym swoim postępowaniem ranił innych" wbij sobie to w końcu to tego twojego ślicznego ryjka, dobrze?
|
|
 |
|
bo przecież jestem tylko nic nie znaczącą "miłością twego życia" pamiętasz? tak mnie nazwałeś kilka miesięcy temu, kiedy jeszcze panowałam nad swym życiem.
|
|
 |
|
dzień dobry, przybywam w pokoju a na imię mam Nienawiść. czy mogłabym dopisać do mojej listy znienawidzonych przez Ciebie osób jego imię? nie? ach, to może ja zawołam moją siostrę Miłość.
|
|
 |
|
i jesteś dumny z tego co ze mnie zrobiłeś? że z zawsze uśmiechniętej dziewczyny zrobiłeś wiecznie zamuloną dziwaczkę z głową w chmurach?
|
|
 |
|
i właśnie kiedy ja przeżywam najgorsze chwile mego dotychczasowego życia, moja przyjaciółka bawi się w najlepsze z powodem mej rozpaczy.
|
|
 |
|
i obiecuję Ci, że jeśli mój kumpel nie dotrzyma obietnicy to zrobię to ja. ktoś przecież musi nauczyć cię w końcu jak całuję się chodnik.
|
|
 |
|
i myślisz, że kim on jest? że jest ideałem? że kocha cię i że nigdy cię nie zostawi? że jest tym jednym na milion? ja naoglądałam się za dużo kryminałów i wszędzie widzę spisek ale ty najwidoczniej nadużywasz bajek.
|
|
 |
|
nie chce zapominać, bo po co? chce aby w końcu to o czym pamiętam przestało tak piekielnie boleć,
|
|
 |
|
i nie zapomnę o Tobie dopóki nie znajdę kogoś kto skutecznie wybiję mi cię z głowy, kto będzie kochał mnie miłością bezgraniczną i prawdziwą.
|
|
 |
|
nigdy bym nie uwierzyła że przemilczane słowa, a ściślej mówiąc sms-y, tak bardzo bolą,
|
|
 |
|
to nie tak, że już nie chce. kocham Cię dalej i mniej pewność, że nigdy nie przestanę jednak dość mam już zastanawiania się po nocach co przyniesie nowy dzień. chce stabilizacji, chociaż w chujowe sytuacji.
|
|
|
|