głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pauletkax3

Przyjaźń poznaję po tym  że nic nie może jej zawieść  a prawdziwą miłość po tym  że nic nie może jej zepsuć.. Antoine d S Exupéry

new1 dodano: 1 grudnia 2010

Przyjaźń poznaję po tym, że nic nie może jej zawieść, a prawdziwą miłość po tym, że nic nie może jej zepsuć.. Antoine/d/S/Exupéry

Rozpoznać szczęście  kiedy leży u twych stóp  mieć odwagę i zdecydować i pochylić się  chwycić je w dłonie... i zatrzymać. To mądrość serca. Mądrość  która jest tylko logiką  to mało.. — Marc Levy

new1 dodano: 1 grudnia 2010

Rozpoznać szczęście, kiedy leży u twych stóp, mieć odwagę i zdecydować i pochylić się, chwycić je w dłonie... i zatrzymać. To mądrość serca. Mądrość, która jest tylko logiką, to mało.. — Marc Levy

Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni  wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście. W. Buryła

new1 dodano: 1 grudnia 2010

Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście. W. Buryła

Jeśli wbiję mu w oko widelec to będę miała kłopoty?

dojutra dodano: 1 grudnia 2010

Jeśli wbiję mu w oko widelec to będę miała kłopoty?

a najbardziej zabolało mnie to  gdy pokazując Ci kartkę którą kiedyś mi wysłałeś powiedziałeś  że nie mam bawić się w sentymenty  że jestem jak każda inna  byłam i będzie następna.

instynkt dodano: 1 grudnia 2010

a najbardziej zabolało mnie to, gdy pokazując Ci kartkę którą kiedyś mi wysłałeś powiedziałeś, że nie mam bawić się w sentymenty, że jestem jak każda inna, byłam i będzie następna.

już dawno zapomniałam jak to jest  kiedy idąc spać nie odczuwasz dyskomfortu mokrej od łez poduszki.

instynkt dodano: 1 grudnia 2010

już dawno zapomniałam jak to jest, kiedy idąc spać nie odczuwasz dyskomfortu mokrej od łez poduszki.

jesteś pomimo tego  że Cię nie ma   to Twoja największa wada

instynkt dodano: 1 grudnia 2010

jesteś pomimo tego, że Cię nie ma - to Twoja największa wada

jakoś to będzie? jakoś to może być napisane. jakoś może być wykonane. jakoś to można dostać dwa. jakoś zdobywa się szczęście. ale kuźwa jak przyszłość bez niego może toczyć się 'jakoś'?

instynkt dodano: 1 grudnia 2010

jakoś to będzie? jakoś to może być napisane. jakoś może być wykonane. jakoś to można dostać dwa. jakoś zdobywa się szczęście. ale kuźwa jak przyszłość bez niego może toczyć się 'jakoś'?

pomimo tego  że ranisz mnie codziennie swą nieobecnością mam nadzieję  że jesteś kurewsko szczęśliwy i że w porównaniu do mnie nie odczuwasz tej pieprzonej samotności.

instynkt dodano: 1 grudnia 2010

pomimo tego, że ranisz mnie codziennie swą nieobecnością mam nadzieję, że jesteś kurewsko szczęśliwy i że w porównaniu do mnie nie odczuwasz tej pieprzonej samotności.

odchodząc powiedziałeś mi  że to nic takiego. serce złamało mi się na pół   przecież to nic takiego. nie jestem już zdolna do miłości   przecież to nic takiego. zachowuję się jak idiotka aby choć na chwilę zapomnieć   przecież to nic takiego. zamykając się w pokoju płaczę po kątach   przecież to nic takiego. nie potrafię już okazywać uczuć   przecież to nic takiego. jest mi cholernie źle   przecież to KURWA nic takiego.

instynkt dodano: 1 grudnia 2010

odchodząc powiedziałeś mi, że to nic takiego. serce złamało mi się na pół - przecież to nic takiego. nie jestem już zdolna do miłości - przecież to nic takiego. zachowuję się jak idiotka aby choć na chwilę zapomnieć - przecież to nic takiego. zamykając się w pokoju płaczę po kątach - przecież to nic takiego. nie potrafię już okazywać uczuć - przecież to nic takiego. jest mi cholernie źle - przecież to KURWA nic takiego.

marznąc czuję chłód  lecz jest to chłód raczej z rodzaju  jest mi źle  ale zajebiście . skupiam się na marznącym nosie  na rozmazanych oczach  na czerwonych palcach. odłam mej osobowości jaką jest tęsknota za twoją osobę całkowicie się wtedy wyłącza.

instynkt dodano: 1 grudnia 2010

marznąc czuję chłód, lecz jest to chłód raczej z rodzaju "jest mi źle, ale zajebiście". skupiam się na marznącym nosie, na rozmazanych oczach, na czerwonych palcach. odłam mej osobowości jaką jest tęsknota za twoją osobę całkowicie się wtedy wyłącza.

idąc ulicą marznę i marzę abyś tak jak wcześniej przybiegł  opieprzył mnie za to  że znów nie mam czapki  wziął w objęcia i zaprowadził za rękę gdzieś gdzie będzie cudownie.

instynkt dodano: 1 grudnia 2010

idąc ulicą marznę i marzę abyś tak jak wcześniej przybiegł, opieprzył mnie za to, że znów nie mam czapki, wziął w objęcia i zaprowadził za rękę gdzieś gdzie będzie cudownie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć