 |
|
Więc nie pisz i nie dzwoń, już nie rośnie tętno i wszystko mi jedno, Ty to tylko przeszłość. Nie ma nas pewnie ciężko to przeżyć, nie ma szans, by to mogło sie zmienić... / Bonson
|
|
 |
|
walczy się do końca, o wszystko.
|
|
 |
|
to Ty nauczyłeś mnie kochać. potem pokazałeś, że nie warto.
|
|
 |
|
Czy tęskniłabyś za mną, gdybym wyszedł i nie wrócił? | onar
|
|
 |
|
napierdalasz kłamstwami lepiej niż Eminem wersami.
|
|
 |
|
a gdy mikołaj spyta, czy byłam w tym roku grzeczna odpowiem:' może i nie. ale, kurwa, zobacz ile w tym roku wycierpiałam. no, kurwa, zobacz'.
|
|
 |
|
pozdro dla tych którzy nie palą, nie piją, nie biorą i się nie tną, umiecie żyć.
|
|
 |
|
Przyjaciele to więcej, niż jebane kliknięcie na fejsie czy na majspejsie.
|
|
 |
|
Kocham Cię najmocniej, zaraz wracam.
|
|
 |
|
Ile ja bym dał, żeby wrócił tamten czas, tamta chwila, żeby sytuacja między nami była miła, ile ja bym dał, żeby było tak jak kiedyś, ile ja bym dał, żeby było tak jak wtedy.
|
|
 |
|
Ona bez niego nie potrafiła iść do przodu.
|
|
 |
|
-uwielbiam patrzeć gdzieś w marzenia. chociaż wiem, że to tylko moja wybujała wyobraźnia. że wszystko co mam gdy zamykam oczy, jest tylko podporą w moim życiu.- uśmiechnęła się gdzieś w przestrzeń po czym z nieobecnym wzrokiem zamyśliła się na dłuższą chwilę.-nie wiem, jak długo człowiek potrafi żyć tylko tym, co mu nasunie umysł. może dzięki temu każdy z nas wstaje codziennie rano? potrafi żyć mimo wielu tych złudzeń? przecież obraz lepszego życia potrafi zabić. zniszczyć wszystko to co daje nam resztki optymizmu. to brzmi tak, jakby złudnych nadziei i marzeń nie można było przedawkować. - zaśmiała się sama z własnych bzdurnych rozmyślań. Patrzyłam na nią rozbawiona chociaż wciąż nie mogłam pojąć, ile może wywnioskować człowiek z własnych przekonań.
|
|
|
|