 |
pierdole tą Twoją przyjaźń. jesteś nikim. / k_j
|
|
 |
dzisiaj mijając Cię na ulicy czuję obrzydzenie. spoglądając w Twoje oczy czuję nienawiść, choć kiedyś tak bardzo je kochałam. patrzę na Ciebie, jak idziesz - z uśmiechem na twarzy, pewnością siebie i głową podniesioną ku górze. ale mimo wszystko znałam Cię lepiej niż te wszystkie laski na ulicy, które się za Tobą oglądają - ja widzę w Tobie rówież strach. ogromne tchórzostwo, które nie pozwala Ci spojrzeć mi w oczy. widzę mężczynę, który charakterem przypomina dzieciaka. rozpieszczonego, bogatego dupka, który myśli, że na wszystko może sobie pozwolić. przechodzę obok, mierząc Cię z góry na dół, a Ty jak przestraszony kundel odwracasz głowę w drugą stronę. i nie, to nie jest wstyd - bo Ty nie wiesz co to słowo oznacza. to po prostu strach- zawsze bałeś się uczuć. / veriolla
|
|
 |
nie umiem spojrzeć Ci w oczy, dlatego mijając Cię spuszczam wzrok i udaje , że piszę smsa. nie potrafię patrzeć na osobę, za którą kiedyś bez zastanowienia bym zabiła. / k_j
|
|
 |
poczułam zdradę- więc nie dziw mi się, że trudno u mnie zdobyć zaufanie. odeszła ode mnie najważniejsza osoba, mimo wielokrotnych obietnic- więc nie dziw mi się, że na słowa ' obiecuję, będę na zawsze' parskam śmiechem. życie nie jednokrotnie skopało mi dupę, więc nie dziw mi się, że tak ostrożnie i nieufnie podchodzę do ludzi. /k_j
|
|
 |
przetrwam bez Ciebie. muszę. / k_j
|
|
 |
po tym co mi zrobiłaś nie jestem w stanie odpowiedzieć Ci prostego ' cześć'. nie zasługujesz na to. a zwroty Ci, Tobie, Twoje piszę tylko i wyłącznie z kultury, a nie z szacunku do Ciebie, nie łudź się. ;) / k_j
|
|
 |
jesteś zerem, pierdolonym dnem, który nigdy się nie zmieni. chlasz co weekend, z 'przyjaciółmi', którzy upijając Cię-mają okazję zaspokoić swoje potrzeby seksualne, hah. pozazdrościć kolegów, no bez kitu. / k_j
|
|
 |
|
założyłem konto na pewnym portalu społecznościowym, żeby mieć jakąś odskocznie od szarej codzienności.codzienności,która zabijała z każdą minutą. poznałem tam pewną dziewczynę. teraz myślę, że to cud, że do mnie napisała. odmieniła mój świat. z każdym dniem stawaliśmy się sobie coraz bliscy. mogliśmy przegadać cały dzień, całą noc i nawet na chwilę nie zabrakło nam tematu. mogliśmy razem się śmiać i płakać. umiała wysłuchać, doradzić i za chwilę rozbawić tak, że zapominałem o wszystkich problemach. połączyła nas prawdziwa rzadka przyjaźń. potem kolejne dni, kolejne przegadane godziny zbliżały nas do siebie coraz bardziej burząc wszystkie mury, a tworząc mosty do naszych serc.teraz jest dla mnie małym światem, szczęściem, życiem i nie wyobrażam sobie tego, a bym mógł stracić tą kruszynkę. to tak jakbym przestał oddychać, serce przestało bić a ciało było w stanie hibernacji.i nieważne jak ją poznałem,nieważne to ile dzieli nas kilometrów.ważne to jak silne łączy nas uczucie./z dedykacja♥
|
|
 |
może i wybaczam, ale nigdy nie zapominam, bo przyjdzie taki dzień kiedy się zemszczę ./slonbogiem
|
|
 |
i kto by pomyślał, że po półrocznej przerwie moje szczęście wróci? / k_j
|
|
|
|