 |
|
Kolego , ja nie żartuję. Masz teraz tu do mnie przyjść, natychmiast . przytulić mnie w cholerę mocno , nawet jeśli ten uścisk ma mnie zabić. rozumiesz?
|
|
 |
|
Przytul mnie i nie pozwól już nigdy zwątpić we własną siłę. Teraz Ty nią jesteś.
|
|
 |
|
Popatrz na mnie. Pozniej na siebie i znow na mnie. Zazdroscisz, nie ?
|
|
 |
|
słodszy , niż biała czekolada.
|
|
 |
|
Nie złoszczę się na ludzi, których interesuje moje życie prywatne, ja im współczuje że nie mają swojego.
|
|
 |
|
Przecież to takie naturalne, kochać czyjeś oczy, zachwycać się nimi codziennie i tonąć w nich za każdym razem.
|
|
 |
|
On jest objęty moimi prawami autorskimi ,więc spierdalaj.
|
|
 |
|
Często w nerwach wypowiadamy o parę słów za dużo. Często jesteśmy zbyt szczerzy. Szczerze mówimy o tym co czujemy, o tym co nas boli. Ale czy nie wystarczy wtedy nas zrozumieć? Przestać oskarżać. Denerwować się o to, że znów krzyczymy. I przytulić? Przytulić najmocniej jak tylko się potrafi, byśmy poczuli wsparcie w tym momencie i każdym następnym? Nie narzucać nam nieodpowiedzialności za wypowiedziane słowa, tylko po prostu zrozumieć je, a w tym nas. To wystarczy. / Endoftime.
|
|
 |
|
Choć dość często krążę ponad tym co na dzień dzisiejszy posiadam, cieszę się, że mam tyle, ile mam. Jestem dumna z siebie, wiesz dlaczego? Bo w życiu osiągnęłam to, co miałam w planach i we własnych marzeniach. Mam obok siebie, tych w których wierzę nie od dziś i, którzy bez przerwy wierzą we mnie. A to co będzie jutro? Okaże się jutro, nie dziś. Dziś będzie tylko dopełnieniem jutrzejszego dnia. / Endoftime.
|
|
 |
|
Nie życzę Ci źle. Chce żebyś po prostu cierpiał, żebyś przeszedł przez to piekło co ja kiedyś.
|
|
 |
|
Mogę przegrać wszystko, ale jego jednego nie oddam za nic.
|
|
 |
|
Nie pytaj co się stało. Po prostu zmień temat, spróbuj mnie rozśmieszyć. Nic tak nie pociesza jak śmiech z twoich żartów, uwierz.
|
|
|
|