 |
|
miałeś być tu ze mną a nie kurwa wyjść stąd
|
|
 |
|
przestałam radzić sobie z życiem i zaczełam chlać co weekend
|
|
 |
|
''wiesz rok mija i mi chyba trochę przykro''
|
|
 |
|
Jeśli pokacham Cię jak szpilki... Będziesz najszczęśliwszym meżczyzną na świecie .
|
|
 |
|
Mam w głowie ciężki horror , pomieszany z porno .
|
|
 |
|
-Kochanie ,co dostanę w tym roku na Walentynki od mojej Królewny ? -Wpierdol .
|
|
 |
|
Nieszczęśliwa miłość to ta, gdy wiesz, że kochasz lecz tylko to musi Ci wystarczyć.
|
|
 |
|
Czasem myślę o chwilach kiedy mnie oszukiwałeś.... i sprawiałeś że wierzyłam, że to ja zawsze robię coś źle .
|
|
 |
|
Jesteś dla mnie jak woda ,dla ryby , jak niebo dla ptaka, jak piasek dla pustyni.. A co ja tu będe pierdolic poetycko.. Jestes dla mnie wszystkim , ogarniasz? Wszystkim kurwa !
|
|
 |
|
co za sen, kurwa mać bez przesady , moje sny mnie zabijają
|
|
 |
|
momentem zwrotnym jest ten w którym nie możesz się rozpłakać bo nie masz już czym. kiedy Twoje ciało nie potrafi zareagować na ten prymitywny ból wbijającego się noża w Twoje plecy przez sam los. mózg nie jest w stanie przetworzyć pytania dlaczego życie tak strasznie kopie Cię w Twoją godność, a Twoje ręce nauczyły się drżeć na tyle mocno, że trzymanie kubka z kawą sprawia Ci problem jak co najmniej u staruszka z pląsawicą.
|
|
 |
|
stoisz na tym pieprzonym balkonie o 4 nad ranem, znudzona kotłowaniem się w łóżku i niemocą spłodzoną przez niemożność zaśnięcia. w ustach papieros, poruszając tylko zębami kiepujesz za barierkę. dłonie, drżące, zmarznięte w kieszeniach Twojej bluzy. wszystko jest przerażająco szare, a cisza o tej porze porównywalna do tej w horrorze, kiedy morderca poluje na swoją ofiarę. stoisz, marzniesz i powstrzymujesz się od rutynowego płaczu mając świadomość, że zamiast łez z Twoich kanalików wydostałyby się, szklące sopelki zważając na temperaturę i stan emocjonalny Twojego serca, w którym musisz zamykać drzwi zważywszy na przeciąg i panującą w nim pustkę.
|
|
|
|