głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika patrka234

poszukując ideały ja przebrnełam przez nie wszystkie

cociebolikurwo dodano: 28 listopada 2011

poszukując ideały ja przebrnełam przez nie wszystkie

  jesteś kawał skurwiela... wiesz?   wiem... a ty dziwki

cociebolikurwo dodano: 27 listopada 2011

- jesteś kawał skurwiela... wiesz? - wiem... a ty dziwki

Opadł na kolana ból chartał jego serce walił pięsciami w podłoge.Nie był w stanie powiedziec nic.Milion scen przed oczami.Jej uśmiech pocałunki wspólne kino wkacje  spacery  wspólne chwile  jej oczy ... Nagle cos trzasneło w środku jego ciała   łzy płyneły rzeką ... Upadł całkowicie na podłogę...  Nie . wyszeptał . Prosze  nie... pilegniarka i snitariusz probowali cos zrobic... Ale on był nie obecny.Poddał się  żadne prochy na uspokojenia nie pomagały.Leżał tak już 15 minut bez ruchu płacząc jak dziecko.Nagle poczuł na ramieniu znjomy dotyk tyle  że zimny.Nikt go nie dotykał ... usłyszał szpet w uchu mimo  ze nikt nic nie mówił . Kocham Cię .I zawsze będę z Tobą. Zawsze tutaj. Poczuł ciepło w sercu. Nagle czas się zatrzymał  świat ustał   Dotarło do niego... odeszła. Wijąc sie z bólu na podłodze  zaczał krzyczec.To było śliniesze od niego  ból był tak ogromny  że nie mógł już wytrzymac.Kochał ją nad zycie dzis o 2.02 stracił wszystko...Stracił powietrze stracił ją.

mieszanka_wybuchowa dodano: 27 listopada 2011

Opadł na kolana,ból chartał jego serce,walił pięsciami w podłoge.Nie był w stanie powiedziec nic.Milion scen przed oczami.Jej uśmiech,pocałunki,wspólne kino,wkacje, spacery, wspólne chwile, jej oczy ... Nagle cos trzasneło w środku jego ciała, ,łzy płyneły rzeką ... Upadł całkowicie na podłogę...- Nie .-wyszeptał .-Prosze ,nie... pilegniarka i snitariusz probowali cos zrobic... Ale on był nie obecny.Poddał się ,żadne prochy na uspokojenia nie pomagały.Leżał tak już 15 minut bez ruchu,płacząc jak dziecko.Nagle poczuł na ramieniu znjomy dotyk,tyle ,że zimny.Nikt go nie dotykał ... usłyszał szpet w uchu mimo ,ze nikt nic nie mówił .-Kocham Cię .I zawsze będę z Tobą. Zawsze tutaj. Poczuł ciepło w sercu. Nagle czas się zatrzymał ,świat ustał , Dotarło do niego... odeszła. Wijąc sie z bólu na podłodze, zaczał krzyczec.To było śliniesze od niego ,ból był tak ogromny ,że nie mógł już wytrzymac.Kochał ją nad zycie,dzis o 2.02 stracił wszystko...Stracił powietrze,stracił ją.

Spała.Jej serce ledwo biło respirator pomagał jej oddychac .Za szybą szpitalnego ojomu stała jej mama zaciskając różaniec w ręku .Kołysząc się jak dziecko  zaciskała zaczerwienione od płaczu oczy. Obok stał jej tata oparty głową o ścianę z zamkniętymi oczami zacisniętymi wrgami   i pięsciami az do krwi .Po jego policzku spływały łzy jak groch wielkie.Obok niej siedział on.Sciskając jej bladą dłoń.Zapłakany.Powtarzał:Kochanie błagam walcz.Nie zostawiaj mnie samego.Dłonie mu drżały jak alkoholikowi.Srec mało co nie łamało żeber.Błagam ni zostawiaj mnie  ja sobie nie dam rady.Jesteś wszystkim co sprawia że to popierdolone  życie jakoś trzyma sie kupy że ten moj świat jakoś sie kęci.Nie możesz odejsc...Nie teraz.Do sali wszedł lekarz w towrzystwie jej rodziców.Przykro mi ale nie mozemy juz dłuże  tylko maszyny trzymaja ją przy zyciu.Sa państwo gotowi.Nagle prosta linia na małym ekranie głuchy pisię zawalił. Siostro godzina zgonu 2.02 .......CDN

mieszanka_wybuchowa dodano: 27 listopada 2011

Spała.Jej serce ledwo biło,respirator pomagał jej oddychac .Za szybą szpitalnego ojomu stała jej mama zaciskając różaniec w ręku .Kołysząc się jak dziecko ,zaciskała zaczerwienione od płaczu oczy. Obok stał jej tata oparty głową o ścianę,z zamkniętymi oczami,zacisniętymi wrgami , i pięsciami az do krwi .Po jego policzku spływały łzy,jak groch wielkie.Obok niej siedział on.Sciskając jej bladą dłoń.Zapłakany.Powtarzał:Kochanie,błagam walcz.Nie zostawiaj mnie samego.Dłonie mu drżały jak alkoholikowi.Srec mało co nie łamało żeber.Błagam,ni zostawiaj mnie ,ja sobie nie dam rady.Jesteś wszystkim,co sprawia,że to popierdolone ,życie jakoś trzyma sie kupy,że ten moj świat jakoś sie kęci.Nie możesz odejsc...Nie teraz.Do sali wszedł lekarz w towrzystwie jej rodziców.Przykro mi,ale nie mozemy juz dłuże, tylko maszyny trzymaja ją przy zyciu.Sa państwo gotowi.Nagle prosta linia na małym ekranie,głuchy pisię zawalił.-Siostro godzina zgonu 2.02 .......CDN

i co sie by nie działo ty myśl pozytywnie POZYTYWNIE KURWA POZYTYWNIE !

cociebolikurwo dodano: 24 listopada 2011

i co sie by nie działo ty myśl pozytywnie POZYTYWNIE KURWA POZYTYWNIE !

więc pij za wolność i wyjście na prostą osobno     bo razem nam sie zjebał światopogląd

cociebolikurwo dodano: 23 listopada 2011

więc pij za wolność i wyjście na prostą osobno, bo razem nam sie zjebał światopogląd

nie ma nas pewnie ciężko to przeżyć  nie ma szans  by to mogło sie zmienić...

cociebolikurwo dodano: 23 listopada 2011

nie ma nas pewnie ciężko to przeżyć, nie ma szans, by to mogło sie zmienić...

więc nie pisz i nie dzwoń  już nie rośnie tętno i wszystko mi jedno  ty to tylko przeszłość

cociebolikurwo dodano: 23 listopada 2011

więc nie pisz i nie dzwoń, już nie rośnie tętno i wszystko mi jedno, ty to tylko przeszłość

na sercu kamień  z ust cisza i znów sie nie znamy i mijamy wśród pytań

cociebolikurwo dodano: 23 listopada 2011

na sercu kamień, z ust cisza i znów sie nie znamy i mijamy wśród pytań

nie ma nas  trochę ciężko uwierzyć  bo łatwo coś stracić a trudniej docenić..

cociebolikurwo dodano: 23 listopada 2011

nie ma nas, trochę ciężko uwierzyć, bo łatwo coś stracić a trudniej docenić..

tak przy okazji  kurwa  dziś zostawisz mnie po raz ostatni!

cociebolikurwo dodano: 23 listopada 2011

tak przy okazji, kurwa, dziś zostawisz mnie po raz ostatni!

uspokajasz oddech standardowo procentami teksty kocham.nienawidze dodał komentarz: uspokajasz oddech standardowo procentami do wpisu 23 listopada 2011
Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć