 |
|
spalam włosy prostownicą, pozbywam się ich garściami. zatruwam płuca kolejną dawką nikotyny. wątroba nie wytrzymuje od nadmiaru leków. żołądek przestaje funkcjonować. kolana odmawiają posłuszeństwa, łamią się z każdym krokiem. plecy uginają się pod ciężarem. ale to nie jest wszystko. wyniszczam się od środka. rozpierdalam każdy kawałek duszy na najmniejsze części. z zimną krwią morduję wszelkie uczucia. nie dbam o to i nie poprzestanę póki nic już nie zostanie.
|
|
 |
|
nie robię tego specjalnie. po raz kolejny odwracam głowę, spuszczam wzrok, rzucam jakąś ripostę i odchodzę. nie potrafię nad tym zapanować, przepraszam. nie chcę ponownie przez to przechodzić.
|
|
 |
|
nie wyrabiam. za mało czasu. za dużo obowiązków. po raz pierwszy nie potrafię sobie poradzić z tym natłokiem. chcę się poddać. odejść w zapomnienie. nie czuć tego co teraz. nie chcę jutrzejszego dnia. boję się tego, boję się zniszczenia wszystkiego na co pracowałam przez ostatni rok. poddaję się.
|
|
 |
|
nie mogę narzekać. kocham ludzi, którzy są przy mnie i czuję, że im także na mnie zależy. są chwile, gdy uśmiech nie schodzi mi z twarzy. mam wiele planów – realnych. tylko, że w tym wszystkim gdzieś zgubiłam siebie.
|
|
 |
|
to za dużo. błagam nie dopierdalaj mnie mocniej. mam już wystarczająco.
|
|
 |
|
pozwól że opowiem Ci o znajomości która trwa choć nie jest pewna swojej przyszłości .
|
|
 |
|
Tak bardzo chciałabym Cię widzieć więcej i częściej. Trzymać Cię za rękę, łapać powietrze. Opowiadać Ci jak bardzo kocham i tęsknie . / 5martini
|
|
 |
|
i na chuj do mnie napisałeś ?! juz się przyzwyczaiłam do tego że piszesz jak cos chcesz ale kurwa proszę odpuuść !
|
|
 |
|
jak się kurwa nie odzywasz to się nie odzywaj !
|
|
 |
|
nie oczekuje od Ciebie wiele, chce wiedzieć na czym stoję, co z nami będzie dalej, proszę powiedz bo zaczynam się niszczyć .
|
|
 |
|
poznali się przypadkiem ale nie przypadkiem został on w jej sercu
|
|
|
|