 |
|
Brakuje mi tych spotkań cholernie. Jakby ktoś wydarł mi z rąk mały, prywatny skarb. Stoję zdezorientowana jak okradzione dziecko i nie wiem, co się właściwie stało. Niby takie proste, niby takie oczywiste, zdarza się przecież. A wcale nie proste i wcale nie oczywiste. Bo jak to tak. Stracić coś, czego nawet nie zaczęło się tak naprawdę mieć. A może troszeczkę zaczęło, tylko po co. Chciałoby się, żeby jakiś sens był w tym wszystkim, a tu wcale go nie ma. / ineov
|
|
 |
|
Ewidentnie mi czegoś brakuje i oczywiście oszukuję się, że to nie chodzi o Ciebie.
|
|
 |
|
kocham go, ale miłość jest przereklamowana i fikcyjna. !!!
|
|
 |
|
ale weź mi obiecaj, że już nie wrócisz.
żebym mogła zapomnieć tak na stałe,
bez opamiętania.
|
|
 |
|
192cm szczescia , ktore chciałam miec .
|
|
 |
|
bo między nami było zbyt wiele rozmów ,
zbyt wiele mysli ,
zbyt wiele słów ,
żeby tak po prostu zapomnieć .
|
|
 |
|
15570 sekund kolejnej nocy spędzonych na oglądaniu Twojego zdjęcia .
|
|
 |
|
wiedziałam ,
kiedy spojrzałam w Jego oczy,
że On będzie moim problemem .
|
|
 |
|
Jego już nie ma i wolałabyś myśleć że Ci się śnił, teraz chcesz go z powrotem, a przecież był ..
|
|
 |
|
Powinieneś był na początku jasno określić reguły. Co z tego , że i tak bym je złamała?
|
|
 |
|
Ta sytuacja trwa, nie ma to już sensu
Mała przestań ćpać, znajdziemy konsensus
Co to Tobie da, prócz tych kilku wersów
Niewiele więcej ponad to, co już wiesz
Mała, zastanów się,
To bilet w jedną stronę, sama nie wiesz już gdzie
Spróbuj tu jeszcze raz
Niewiele jest tych rzeczy, których nie zmienia czas
|
|
|
|