 |
|
Rzygamy swoją obecnością, mamy gdzieś nasze przysięgi, nie bardzo chce nam się udawać, że jest dobrze, ale jeszcze troszkę się kochamy, prawda?
|
|
 |
|
Najłatwiej jest udawać że się nie słyszy, zamknąć oczy i mówić że się nie widzi, spoglądając ukradkiem spod powiek.
|
|
 |
|
Kiedy spacerowali, kiedy byli razem, oddychała jego oddechem, dlatego ilekroć się rozstawali, w jej płucach pozostawała bolesna pustka, pustka niemal fizyczna.
|
|
 |
|
Bądź moim powietrzem Porannej kawy łykiem I chłodnym ust dotykiem Drżeniem rąk i serca biciem Najsłodszym szeptem moim bądź
|
|
 |
|
Uwielbiam łamać zasady, patrzeć w niebo. Lubię wracać do niektórych wspomnień, śmiać się z niczego, jeść słodycze, słuchać muzyki i rozmawiać-najczęściej bez sensu.
|
|
 |
|
siadam na laptopie, nie mijają trzy sekundy, a Ty witasz mnie gwiazdką z dwukropkiem.
|
|
 |
|
Wariatek się nie kocha . Wariatki można lubić . Niektórzy je nawet uwielbiają .! Wariatki śmieszą , wkurzają , rozbawiają . Są świetnymi kumpelami . Potrafią słuchać . Można im się zwierzać . Ale nigdy nie będą najważniejsze , bo przecież to tylko wariatki . I w końcu przestają być potrzebne . Są za głośne . I niewielu wie , że one też mają uczucia . I też potrafią płakać . Wariatek się nie kocha , nie od tego są . Może za mało im zwyczajności , po prostu .? Bo z wariatką trudno jest długo wytrzymać . Może dlatego są niekochane ? Wariatek się nie da pokochać , tak prawdziwie , do bólu . Wariatki z głupiej reguły zawsze będą tylko wariatkami .!
|
|
 |
|
Masz piękne oczy, W które uwielbiam patrzeć, Błękit głęboki niczym ocean, Skórę gładszą niż jedwab, Delikatną bardziej niż pajęcza sieć falująca w powiewach wiatru, Twój dotyk przyprawia mnie o dreszcze, działa jak narkotyk, wprawia w euforię. Usta koloru dojrzałych malin, słodkie jak najprzedniejszy miód, Usta na których gdy tylko gości uśmiech, są mu słońcem o poranku. Głos, gdy go tylko słyszę myślę ze słyszę anioła, Głos, który koi wszystkie smutki, pozwala zapomnieć o reszcie świata. Skupić się tylko na tej chwili, kocham Twój dotyk. Zapach,zapach nie pozwalający myśleć o niczym innym, niż..o Tobie. Jesteś wszystkim co mam, Wszystkim czego pragnę, Zawsze przy Tobie, zawsze za Tobą, zawsze z Tobą. Tylko Ty ;** .
|
|
 |
|
Z lizakiem w ręku , chcąc choć na chwilę poczuć się znowu małą dziewczynką.
|
|
 |
|
Ideał : Gdy odchodzę od niego obrażona - idzie za mną. Gdy patrzę na jego usta - całuje mnie. Gdy go popycham i biję - chwyta mnie i nie puszcza. Gdy zaczynam do niego przeklinać - całuje mnie i mówi, że kocha. Gdy jestem cicha - pyta co się stało. Gdy go ignoruję - poświęca mi swoją uwagę. Gdy go odpycham - przyciąga mnie do siebie. Gdy mnie widzi w najgorszym stanie - mówi, że jestem piękna. Gdy zaczynam płakać - przytula mnie i nie odzywa się słowem. Gdy widzi jak idę - podkrada się za mną i przytula. Gdy się boję - ochrania mnie. Gdy kładę głowę na jego ramieniu - nachyla się i mnie całuje. Gdy kradnę jego ulubioną bluzę - pozwala mi ją zatrzymać i spać z nią w nocy. Gdy mu dokuczam - on też mi dokucza i sprawia, że się śmieję. Gdy nie odzywam się przez długi czas - zapewnia mnie, że wszystko jest dobrze. Gdy patrzę na niego z wątpliwością - uzasadnia. Gdy łapię go za rękę - łapie moją.
|
|
 |
|
-Całowali się bezwstydnie siedząc na krawężniku ruchliwej ulicy. widzieli ich wszyscy - Oni tylko siebie.
|
|
|
|