 |
|
Mimo wszystko Cię mam, zawsze będziesz moim serce, moją duszą, moimi myślami. Nie opuszczę Cię aż do śmierci, która przyjdzie niedługo. Dobranoc Najpiękniejszy.
|
|
 |
|
Parapet ten sam tylko łzy bardziej gorzkie. Nie umiem pogodzić się ze śmiercią Twojej prawdziwej osobowości. Dlaczego do cholery odeszłeś?
|
|
 |
|
Wszystko na dole autorstwa - xanuszkax . ;D
|
|
 |
|
Nie ma co się dręczyć. Trzeba zamknąć ten rozdział, zapomnieć, wymazać, wykasować, odkochać się, pozbyć się tego pliku z własnej pamięci. Trudno. Było, minęło.
|
|
 |
|
powiesz, mi jak to zrobiłeś.? jak udało ci się odkochać w tydzień, zapomnieć w 2 tygodnie, między czasie, znajdując sobie inną.? też bym tak chciała! jednak, nie jestem taka dobra w te klocki, jak Ty .
|
|
 |
|
Masz chłopaka? Nie szukam. Nie chcę. Nie potrzebuję. Pewnie w tym momencie nasuwa ci się pytanie 'dlaczego?'. Ponieważ nie preferuje miłości na sile. Dziwne jest dla mnie posiadanie chłopaka tylko dlatego żeby był. W miłości nie uwzględniam kompromisów. W spólnym byciu razem owszem. Inaczej nikt by ze sobą nie wytrzymał. Czemu taka jestem? Dojrzałam.
|
|
 |
|
Od kilku tygodni udaję, że Cię nie znam. Że jesteś mi totalnie obojętny. Że nie obchodzi mnie, jaką masz na sobie koszulkę, z kim się pokłóciłeś, albo dla kogo są buziaczki w Twoim opisie. Udaję, że nie słyszę, gdy mówisz mi 'cześć' gdzieś na mieście, gdy spacerujesz z psem. Udaję. Udaję i idzie mi to nawet nieźle. Tylko wieczorami, cichutko łkam w chłodną poduszkę i zastanawiam się, po co to robię. Przecież moje uczucia do Ciebie w ogóle nie minęły. Przecież dalej Cię kocham. Wiesz, ile do cholery kosztuje mnie wysiłku, żeby nie powiedzieć Ci tego pieprzonego 'cześć'?!
|
|
 |
|
Żałuję, że urodziam się zwykła. praworęczna, bez piegów, przeciętnego wzrostu, z przeciętnym kolorem włosów i oczu. Żałuję, że wszystko to, co miało mi pomóc pozbyć się zwykłosci - zrobiło ze mnie wstrętnie normalnego gnoma podobnego do wszystkich innych gnomów i troli łażących po świecie.
|
|
 |
|
Zamykam sie w swoim świecie, a w pudełeczku trzymam biedronki, na szczęście. Mam jeszcze kamyczek, mały, trzymam go w lewej kieszonce. To on jest moim przyjacielem, a biedronki pocieszycielkami.
|
|
 |
|
Czekanie na miłość można porównać z oczekiwaniem na zimę. Nie możesz się doczekać, kiedy spadnie śnieg, a jak już jest, masz go dość.
|
|
 |
|
Gdyby została Ci tylko jedna godzina życia, I mógłbyś zadzwonić tylko do jednej osoby, Lub tylko z jedna osoba mógłbyś spędzić tą godzinę... Do kogo byś zadzwonił ? Z kim byś spędził ten czas ? I dlaczego jeszcze zwlekasz ?
|
|
 |
|
Czasem pakujemy stare rzeczy i chowamy je na strychu, nigdy nie zamierzając ich wyjmować, ale nie potrafimy się ich pozbyć. Pewnie tak samo jak marzeń. / xanuszkax
|
|
|
|