 |
|
W moim świecie nie ma księcia, jest tylko naiwna księżniczka, która dotrzymuje obietnic i czeka aż jej ukochany wróci z wojny. On próbuje podbić świat, ale robi to bardzo nieskutecznie, ona o tym nie wie, a może po prostu nie chce wiedzieć.
|
|
 |
|
Jeśli mnie pokochasz oddam Ci siebie, obiecuję, że nie pożałujesz. Nie będziemy się już kłócić, tylko ufać sobie.. Ja nie będę się obrażać, zmieniłam się dla Ciebie.
|
|
 |
|
Nie liczą się dla mnie Ci, którzy piszą do mnie i często zawracają mi dupę, tylko ten co od półtora miesiąca milczy.
|
|
 |
|
Nie umiem usiedzieć, spojrzałeś na mnie tak jakoś słodko, naturalnie i co najważniejsze realnie. Nie krępowałeś się wcale, nie spaliłeś buraka. Nienawidzisz mnie, a tak się patrzysz. Chcę być Twoim bóstwem, pragnę byś mnie podziwiał, chodź do mnie.. Będzie nam razem idealnie.
|
|
 |
|
Stałeś nade mną z kubkiem gorącej czekolady, leżałam i nie zamierzałam wstać. Twój anielski wzrok przeszywał i rozbierał właśnie mnie. Podobało mi się to po raz pierwszy. Wiedziałeś, że nie przekroczę granicy. Po prostu nie wyjdę z pod kołdry.
|
|
 |
|
Każdy ma jakieś wady. Ty jesteś bardzo pechowy, bo co zyskasz to za chwilę stracisz.
|
|
 |
|
Uskrzydliłam go, dzięki mnie poznał wielu ludzi, stał się lepszy, ciekawszy, fajniejszy. Nigdy nie wstydziłam się jego inności, czekałam aż nauczy się całować tak jak bym chciała. Dostosowywałam się...
|
|
 |
|
teraz jestem mu wierniejsza, niż wtedy kiedy z nim byłam. noszę pas ''cnoty'' i nie zamierzam go zdjąć. czekam na Ciebie, do dwudziestego piątego czerwca..
|
|
 |
|
dzisiejszy deszcz był prześwietny. mogłam iść po ulicach, płakać, a nikt nie zauważał moich łez, wchodząc na moje osiedle zanosiłam się płaczem, było to słyszalne, ale pierwszy raz nie wstydziłam się tego. ja też mam prawo kochać i cierpieć.
|
|
 |
|
od miesiąca łączy nas tylko to, że mamy swój numer gg i jestem jednym z twoich osiemdziesięciu dziewięciu znajomych na enka.
|
|
 |
|
kilkanaście razy dziennie zaglądam na Twój profil na nk, bo może dodałeś jakieś nowe zdjęcie, albo piszesz z kimś na javie, a ja o tym nie wiem .. ewentualnie z kimś jesteś, nie, nie zrobiłbyś tego.. a może jednak ? sama nie wiem ..
|
|
 |
|
Zaakceptowałam Cię mimo tego, że grałeś w badziewne gry w internecie, piłeś co weekend z kolegami oszukując mnie często, że tego nie robisz. Kochałam chociaż byłeś zwykłym kłamcą. U niego nie mogłam zaakceptować małej wady, chociaż tak bardzo się starał, może dlatego, że wciąż Ciebie kocham.
|
|
|
|