 |
jakoś żyłam z dnia na dzień w przekonaniu że jeszcze wrócisz, jeszcze będzie cudownie bo przecież tak bardzo się kochaliśmy. teraz wiem że czas przeszły w słowie 'kochaliśmy' jest poprawny.
|
|
 |
minął rok. zobaczyłam cie z nią, odebrałeś złudzenia. poczułam jakbyś odszedł drugi raz, tym razem czuję że będzie trudniej.
|
|
 |
kochamciędwaczterynadobę.
|
|
 |
Zapach wspomnień i nagle świat zwariował,
teraźniejszość miesza sie z przeszłością.
|
|
 |
wiesz jak to jest budzić się każdego ranka z poczuciem, tej pieprzonej beznadziejności? jak to jest, gdy nawet kawa nie jest w stanie postawić Cię na nogi? nie. więc, nie mów, że wiesz jak się czuję.
|
|
 |
teraz świat już się nie liczy. ogranicza się pole widzenia, skupiasz się tylko na tym, co uznałaś za sens życia, na tym, co jest najważniejsze. na Nim.
|
|
 |
wystarczył tylko jeden krok, abym była Twoja. nie pokonałeś nawet połowy.
|
|
 |
nadzieja to dobra rzecz, może najlepsza ze wszystkich, a to, co dobre, nigdy nie umiera.
|
|
 |
jedna chwila zmienia wszystko i pozostawia Cię z milionem myśli, których nie potrafisz zrozumieć.
|
|
 |
nawet jeśli odejdziesz, to i tak będziesz najcudowniejszym facetem na całej ziemi. w końcu to Ty pokazałeś mi tak wiele.
|
|
 |
dziś już nic nie zostało z tamtych starań, tylko jedna wspólna myśl, że skończyło się na planach.
|
|
 |
Należę do innego , ale o zachodzie słońca wspomnę Ciebie i zawsze będę Cie kochać .
|
|
|
|