 |
|
co wieczór, żałuję, że nie mogę być przy nim, całą noc słuchać jak marudzi i kłóci o najmniejsze szczegóły, widzieć jak się uśmiecha i kolejno składa słowa w jedną całość. na swoich ustach czuć smak jego warg, ciepły oddech paraliżujący każdy milimetr ciała, przy delikatnych uderzeniach serca, zastępując poduszkę jego klatką piersiową, zasypiać przy nim. / endoftime.
|
|
 |
|
Jeżeli on był na tyle głupi by odejść, Ty bądź na tyle mądra, by mu na to pozwolić.
|
|
 |
|
Zostawiłeś mnie, by znów móc zabawić się z innymi w swoje ulubione gierki. Planowałeś wrócić, prawda ? I jak gdyby nigdy nic, znów przytulić się do mojego serca, znów pociąć je na kawałki, znów zmienić mnie w zimną i niezależną. Nie przyszło Ci na myśl, że Twoje miejsce zajmie ktoś, kto w pełni na to zasługuje. Kto całkowicie kontrastuje z Twoim oschłym charakterem. Zawiodłam Cię ? Przykro mi.. chociaż właściwie to moja duma jest nie do podważenia. / xfucktycznie.
|
|
 |
|
Była, ale on jej nie potrzebował.
|
|
 |
|
Niestety jestem tą sentymentalną idiotką, dla której wszystko ma jakieś znaczenie.
|
|
 |
|
Teraz zależy mi już tylko na tym, żeby pokazać Ci co straciłeś.
|
|
 |
|
Fakt kiedyś mi się podobałeś, ale przecież wiecznie ślepa nie będę.
|
|
 |
|
Czasem wolę być zupełnie sam. Niezdarnie tańczyć na granicy zła. Nawet stoczyć się na samo dno. Czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk./coma
|
|
|
|