głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika pati_2012

Najbardziej zniszczyli mnie Ci  którzy powinni być podporą.

fuckingliars dodano: 29 stycznia 2012

Najbardziej zniszczyli mnie Ci, którzy powinni być podporą.

Nie mów mi że szanujesz  jeśli to gówno prawda  wiem co tam knujesz  jak przedstawia się karta. Kolejny z wielu  zapomnij o renomie  prędzej czy później statek który się spierdolił   tonie.

fuckingliars dodano: 29 stycznia 2012

Nie mów mi że szanujesz, jeśli to gówno prawda, wiem co tam knujesz, jak przedstawia się karta. Kolejny z wielu, zapomnij o renomie, prędzej czy później statek który się spierdolił - tonie.

Powiedz  gdzie kupujesz obojętność ? Bo nie wierzę  że masz jej tyle 'od tak' .

fuckingliars dodano: 29 stycznia 2012

Powiedz, gdzie kupujesz obojętność ? Bo nie wierzę, że masz jej tyle 'od tak' .

Porozmawiajmy o tym  jak ciężko jest zapominać.

fuckingliars dodano: 29 stycznia 2012

Porozmawiajmy o tym, jak ciężko jest zapominać.

Nie chcę już więcej czekać  ani wierzyć w rzeczy  których nie potwierdza życie.

fuckingliars dodano: 29 stycznia 2012

Nie chcę już więcej czekać, ani wierzyć w rzeczy, których nie potwierdza życie.

Choć nie wiem   jak bardzo chcielibyśmy szczęścia to tak naprawdę wszystko coraz silniej stara nam się utrudnić zdobycie go. Czym bardziej pragniemy dobra względem siebie  tym gorzej zaczyna nam się układać. Tak samo ja  za bardzo pragnęłam tej miłości  by teraz ją mieć.

fuckingliars dodano: 29 stycznia 2012

Choć nie wiem , jak bardzo chcielibyśmy szczęścia to tak naprawdę wszystko coraz silniej stara nam się utrudnić zdobycie go. Czym bardziej pragniemy dobra względem siebie, tym gorzej zaczyna nam się układać. Tak samo ja, za bardzo pragnęłam tej miłości, by teraz ją mieć.

To dziwne  kiedy budzę się rano i mam zupełnie inne spojrzenie na świat niż wczoraj w nocy.

fuckingliars dodano: 29 stycznia 2012

To dziwne, kiedy budzę się rano i mam zupełnie inne spojrzenie na świat niż wczoraj w nocy.

z dnia na dzień  kiedy to sprawy stają się znacznie poważniejsze  a walka zaczyna toczy się jedynie o Twoje życie  nieoczekiwanie dostrzegasz plusy tego  że masz szansę być tu teraz  oddychać i każdego kolejnego dnia upajać się widokiem  tego co otacza. odkładasz na bok wcześniejsze problemy  pieprzone sentymenty i pamięć  o tych ludziach  z którymi wspólne szczęście  być może przez przypadek  rozdzieliliście na pół. teraz liczysz się tylko Ty  tylko to co jest obok  i tylko Ci będący obok  najzwyklejszy haust powietrza  tlen wypełniający płuca  każde pojedyncze uderzenie serca cieszy  patrząc w lustro widzisz uśmiech  ten prawdziwy choć minimalny. doceniasz to co masz  nie biorąc pod uwagę tego co straciłeś  w tej chwili przeszłość nie ma znaczenia.   endoftime.

endoftime dodano: 28 stycznia 2012

z dnia na dzień, kiedy to sprawy stają się znacznie poważniejsze, a walka zaczyna toczy się jedynie o Twoje życie, nieoczekiwanie dostrzegasz plusy tego, że masz szansę być tu teraz, oddychać i każdego kolejnego dnia upajać się widokiem, tego co otacza. odkładasz na bok wcześniejsze problemy, pieprzone sentymenty i pamięć, o tych ludziach, z którymi wspólne szczęście, być może przez przypadek, rozdzieliliście na pół. teraz liczysz się tylko Ty, tylko to co jest obok, i tylko Ci będący obok, najzwyklejszy haust powietrza, tlen wypełniający płuca, każde pojedyncze uderzenie serca cieszy, patrząc w lustro widzisz uśmiech, ten prawdziwy choć minimalny. doceniasz to co masz, nie biorąc pod uwagę tego co straciłeś, w tej chwili przeszłość nie ma znaczenia. ~ endoftime.

momentem zwrotnym jest ten w którym nie możesz się rozpłakać bo nie masz już czym. kiedy Twoje ciało nie potrafi zareagować na ten prymitywny ból wbijającego się noża w Twoje plecy przez sam los. mózg nie jest w stanie przetworzyć pytania dlaczego życie tak strasznie kopie Cię w Twoją godność  a Twoje ręce nauczyły się drżeć na tyle mocno  że trzymanie kubka z kawą sprawia Ci problem jak co najmniej u staruszka z pląsawicą.

abstracion dodano: 28 stycznia 2012

momentem zwrotnym jest ten w którym nie możesz się rozpłakać bo nie masz już czym. kiedy Twoje ciało nie potrafi zareagować na ten prymitywny ból wbijającego się noża w Twoje plecy przez sam los. mózg nie jest w stanie przetworzyć pytania dlaczego życie tak strasznie kopie Cię w Twoją godność, a Twoje ręce nauczyły się drżeć na tyle mocno, że trzymanie kubka z kawą sprawia Ci problem jak co najmniej u staruszka z pląsawicą.

stoisz na tym pieprzonym balkonie o 4 nad ranem  znudzona kotłowaniem się w łóżku i niemocą spłodzoną przez niemożność zaśnięcia. w ustach papieros  poruszając tylko zębami kiepujesz za barierkę. dłonie  drżące  zmarznięte w kieszeniach Twojej bluzy. wszystko jest przerażająco szare  a cisza o tej porze porównywalna do tej w horrorze  kiedy morderca poluje na swoją ofiarę. stoisz  marzniesz i powstrzymujesz się od rutynowego płaczu mając świadomość  że zamiast łez z Twoich kanalików wydostałyby  się  szklące sopelki zważając na temperaturę i stan emocjonalny Twojego serca  w którym musisz zamykać drzwi zważywszy na przeciąg i panującą w nim pustkę.

abstracion dodano: 28 stycznia 2012

stoisz na tym pieprzonym balkonie o 4 nad ranem, znudzona kotłowaniem się w łóżku i niemocą spłodzoną przez niemożność zaśnięcia. w ustach papieros, poruszając tylko zębami kiepujesz za barierkę. dłonie, drżące, zmarznięte w kieszeniach Twojej bluzy. wszystko jest przerażająco szare, a cisza o tej porze porównywalna do tej w horrorze, kiedy morderca poluje na swoją ofiarę. stoisz, marzniesz i powstrzymujesz się od rutynowego płaczu mając świadomość, że zamiast łez z Twoich kanalików wydostałyby się, szklące sopelki zważając na temperaturę i stan emocjonalny Twojego serca, w którym musisz zamykać drzwi zważywszy na przeciąg i panującą w nim pustkę.

Kolejne strumienie krwi płynące z moich rąk. Kolejny papieros  który wypala się tak szybko jak ja. Kolejna butelka wódki  która przywołuje wspomnienia   to wszystko co mi po Nas zostało. To wszystko co dało mi dziś życie.

endoftime dodano: 28 stycznia 2012

Kolejne strumienie krwi płynące z moich rąk. Kolejny papieros, który wypala się tak szybko jak ja. Kolejna butelka wódki, która przywołuje wspomnienia - to wszystko co mi po Nas zostało. To wszystko co dało mi dziś życie.
Autor cytatu: mr_mruczynski

to wielgaśne szczęście w postaci kilku osób  te kilka słów i maleńkich uczuć  będących podstawą tego jak jest  te chwile  kiedy to uśmiech powoduje nawet ta Ich minimalna obecność w naszym życiu  w sercu. stuprocentowa pewność  że będą już zawsze  że chcą być i są na wyłączność  że to właśnie na Nich  mogę liczyć wbrew temu jak jest  wbrew dzielącym barierom  każdego dnia daje mi siłę  siłę by wciąż tu być.   endoftime.  między innymi  for rapoholiiik pyś.

endoftime dodano: 28 stycznia 2012

to wielgaśne szczęście w postaci kilku osób, te kilka słów i maleńkich uczuć, będących podstawą tego jak jest, te chwile, kiedy to uśmiech powoduje nawet ta Ich minimalna obecność w naszym życiu, w sercu. stuprocentowa pewność, że będą już zawsze, że chcą być i są na wyłączność, że to właśnie na Nich, mogę liczyć wbrew temu jak jest, wbrew dzielącym barierom, każdego dnia daje mi siłę, siłę by wciąż tu być. / endoftime. [między innymi, for rapoholiiik pyś.]

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć