 |
... a kiedy za mną zatęsknisz, pamiętaj że pozwoliłeś mi odejść!
|
|
 |
I choćby w zamian dali mi na własność fabrykę czekolady, wielki sklep z biżuterią lub wieczne wakacje w ciepłych krajach - ja i tak nie przestanę Cię kochać.
|
|
 |
nie rozpaczaj. żyj tak żeby widział co stracił.
|
|
 |
i to wszystko dlatego że miał te jebane niebieskie oczy ! -.-
|
|
 |
Mam kłopoty z uśnięciem
Liczę owce, ale one uciekają
Tak jak czas
Wciąż próbuję
Mój mózg chyba nie zazna spokoju
|
|
 |
a najbardziej nie lubię weekendów, a zwłaszcza sobotnich nocy. zbyt dużo bólu przynoszą, zbyt dużo wspomnień
|
|
 |
Nie wiem, kto wymyślił grę, zwaną życiem,
ale musi być cholernie sadystycznym skur.wielem.
|
|
 |
Odrzuciłam parę telefonów. Odrzuciłam parę propozycji. Zamknęłam uszy na komplementy i zaproszenia. Widzisz, co potrafię?
|
|
 |
wyjść i nie wrócić kurwa . pójść na dworzec , położyć się na torach i czekać na wybawicielski pociąg . mieć wyjebane na wszystko i na wszystkich . na tych , którzy mają czelność nazywać się naszymi przyjaciółmi . spierdolić z tego świata . ziemia osuwa mi się spod nóg , rozumiesz ? ! jebana bezradność i desperacja .
|
|
 |
nie ubieraj tego rozciągniętego dresu - ubierz tą nową śliczną sukienkę. nie zakładaj adidasów - ubierz czarne szpilki. nie maluj ust błyszczykiem - potraktuj je kurewską czerwienią. nie pozwól na zaszklone oczy - pomaluj je najlepszym tuszem jaki masz. nie płacz - uśmiechaj się. pokaż mu jak cholernie silna jesteś.
|
|
 |
Usiadła na brzegu piaskownicy i pijąc tanie wino prosto z butelki, oszukiwała samą siebie,
że wcale jej nie zależy.
|
|
 |
Skąd ten chłód, ta pieprzona obojętność?
|
|
|
|