 |
|
"To sen malowany na powiekach, zły pejzaż, artysta bez pędzla, zapomniany przez dzień, w mroku objęciach, pisząc swój wiersz - poezja na parapetach wypłakana przez deszcz..."
|
|
 |
|
niech każdy upadek wzmacnia nas, nie dzieli .♥
|
|
 |
|
` tęsknie z każdym oddechem,
z każdym kolejnym biciem serca! ♥.
|
|
 |
|
“Chcę kochać Cię każdą chwilą istnienia. Niech zawsze tak będzie tak jak jest teraz.”
|
|
 |
|
“Jesteś całym moim światem, najwspanialszą osobą. Moim oddechem, moimi myślami, moim całym sercem. Jesteś wszystkim co dobre i najlepsze.”
|
|
 |
|
“Mam Ciebie. Nie muszę mieć nic więcej.”
|
|
 |
|
for a change may be all right?
|
|
 |
|
który to już rok się przesuwa w kalendarzu, zapierdala czas od melanżu do melanżu.
|
|
 |
|
codziennie udowadniasz mi, że nie muszę umierać żeby przekonać się co to jest piekło.
|
|
 |
|
planujesz swój najważniejszy dzień w życiu odkąd zaczęłaś raczkować, a on i tak kiedy klęknie przed Tobą z prośbą, żebyś za niego wyszła w rękach trzymać będzie jedynie jogurt, tłumacząc że jubiler był już zamknięty.
|
|
 |
|
cały czas dmuchasz na moją jedyną odpaloną zapałkę, łudząc się że nie zgaśnie.
|
|
 |
|
życie jest jednym wielkim paradoksem. mając 5 lat bawisz się barbie i kenem, myśląc sobie, że sama chciałabyś takowego posiadać w wymiarach rzeczywistych. mając 10 planujesz swój ślub, głaszcząc starą suknię ślubnej swojej matki skrupulatnie zapakowaną w folię, od lat wiszącą w szafie. od 14 roku życia marzysz o księciu na białym koniu, który z wiatrem we włosach przygalopuje po Ciebie zabierając Cię z jakże podłego wtedy dla Ciebie świata. kiedy przybędzie Ci jeszcze kilku lat, a Ty zdążysz się przekonać co to facet, zaczynasz się z dnia na dzień coraz bardziej intensywnie modlić o to, żeby bóg w końcu wyrwał Ci serce.
|
|
|
|