 |
|
Jeśli ktoś żywi do mnie uczucie, którego nie da się przekazać w słowach to może przekazać je w gotówce.
|
|
 |
|
Nie jestem kopciuszkiem, żeby cieszyć się z jednej pary butów.
|
|
 |
|
Jestem kobietą i mam prawo mieć zły humor. Bez powodu kurwa!
|
|
 |
|
''Z jednym większym krokiem mógłbym ciebie zabić przecież do perfekcji nauczyliśmy już siebie ranić.''
|
|
 |
|
Co tak stroisz jak widły w gnoju? Zatańczymy? :D
|
|
 |
|
Dokąd tak kopytkujesz, piękna gazelo? :D
|
|
 |
|
kochała go całym sercem pomimo tego jak bardzo ją zranił a to wszystko dlatego , że wiedziała , że kiedy kogoś kocha się naprawdę wybacza się wszystko.
|
|
 |
|
z dnia na dzień wszystko powoli zaczynało do niej docierać. nie chciała do siebie dopuszczać tej myśli , ale jednak. zostawił ją dla innej chociaż podobno tak wiele dla niego znaczyła. / lasuaamantee
|
|
 |
|
czasami chyba musimy trochę pocierpieć/ lasuaamantee
|
|
 |
|
Codziennie nowa, lepsza wersja, wczorajszej siebie.
|
|
 |
|
Mogę usiąść Ci na kolanach i skrupulatnie Ci się przyglądać - liczyć pieprzyki na ciele i spoglądać w nieskończoność w oczy. Utwierdzać się tylko w przekonaniu, że pragnę, abym to właśnie te oczy napotykała, gdy otworzę swoje niebieskie w sobotę rano, w poniedziałek czy wtorek: w każdy dzień tygodnia, każdego miesiąca, każdego roku, że z tymi czarnymi oczami chcę błądzić nocami po oświetlonych uliczkach, ale i gubić oddechy w naszym miękkim łóżku. Doświadczenie każe mi szukać jakiś oznak kłamstwa na twarzy drugiej osoby, ale wyginają się jedynie kąciki ust ku górze - to kpina losie: nie On, możesz iść dalej szukać nieszczęśliwca gdzie indziej. Mierzwę Ci dłonią włosy i nie spuszczając z Ciebie wzroku wyszeptuję jak bardzo Cię kocham. Kocham Cię, jak głupia. /happylove
|
|
 |
|
Kocha każdy milimetr mojego ciała i kazdy zakamarek duszy. Nierówne cycki,pieprzyki na plecach i zielone oczy,hedonizm,ogień w oczach,wrażliwość. Kocha patrzeć na mnie gdy śpię i bezpretensjonalnie ślinie poduszkę. Chodze po domu calkiem naga nucąc coś pod nosem i najpiękniejsze jest to,że oprócz pożądania w Jego oczach maluję się duma. Duma z posiadania mnie. To takie irracjonalne. Jak mozna czuc sie dumnym z posiadania kogoś kto wiecznie drwi,nie zmywa i zapomina o Twoich urodzinach. Jak mozna kochac tak mocno kogoś kto zniszczył Ci tak wiele i pozbawił wiary w lepsze jutro. Nie moge pojąć dlaczego wciąż przytula mnie tak,ze wszystko inne mogloby nie istniec,dlaczego pozwolil mi na to,zebym streściła w Nim caly swój swiat,dlaczego uczynil mnie szczęśliwą mimo całego bagażu jaki niosę na barkach? Nasza milosc nie zna granic,drwi z moralności i kipi niedosytem. Nie moglo byc piękniej. Dziekuje Ci. / nervella
|
|
|
|