 |
|
zobaczysz, ostatnia wyjdę z tego syfu.
|
|
 |
|
kurwa. wolę ciemność - ją znam. / acquiesce
|
|
 |
|
wesołych, wcale nie nudnych świąt z dużą ilością prezentów i z grubą warstwą śniegu, wigilii jak w 'świętach' słonia, a w sylwestra długiej nocy życzy wam mordki illcherry ; *
|
|
 |
|
chcę obudzić się w innych realiach. tymczasem dobranoc.
|
|
 |
|
żyję ze świadomością, że ten świat mnie raczej niszczy.
|
|
 |
|
dzień dobry, przed tobą kolejny chujowy dzień.
|
|
 |
|
przed oczami mam nas. nasze splecione ręce, pruderyjne spojrzenia. moją głowę skrupulatnie ułożoną na Twoich kolanach. ale nie ma słów. są tylko puste krzyki. nieme półsłowa. otwieramy usta na próżno, nie wydając z siebie dźwięków ani uczuć.treść naszych rozmów udało mi się zwyczajne wyeliminować ze wspomnień. teraźniejszość jest łatwiejsza bez obecności przeszłości.
|
|
|
|