 |
|
nie bała się ciemności spacerowała nocą, pośród odbić gwiazd, było widać blask jej oczu, niebieskich oczu, blond włosów, perfumy byś poczuł... // Adi UKF
|
|
 |
|
nie bała się ciemności spacerowała nocą, pośród odbić gwiazd, było widać blask jej oczu, niebieskich oczu, blond włosów, perfumy byś poczuł... // Adi UKF
|
|
 |
|
nie bała się ciemności spacerowała nocą, pośród odbić gwiazd, było widać blask jej oczu, niebieskich oczu, blond włosów, perfumy byś poczuł... // Adi UKF
|
|
 |
|
nie bała się ciemności spacerowała nocą, pośród odbić gwiazd, było widać blask jej oczu, niebieskich oczu, blond włosów, perfumy byś poczuł... // Adi UKF
|
|
 |
|
nie bała się ciemności spacerowała nocą, pośród odbić gwiazd, było widać blask jej oczu, niebieskich oczu, blond włosów, perfumy byś poczuł... // Adi UKF
|
|
 |
|
'naprawdę tak strasznie zależało mi na Tobie jak teraz się spotykaliśmy, bo chyba ja Cię ko...' przerwał, a ja oczekiwałam tych słów jak nigdy wcześniej niczego 'nie... ja po prostu wciąż Cię kocham' oznajmił 'też Cię kocham' odpowiedziałam jednym tchem. 'może to dlatego, że my ciągle o sobie przypominamy?' zapytałam 'nie, bo nawet jak ze sobą nie rozmawialiśmy to i tak wcześniej było tak samo jak teraz' oznajmił, a ja w końcu mogłam się uśmiechnąć mimo tego, że i tak nie mamy już do czego wracać. / samowystarczalna
|
|
 |
|
nie bała się ciemności spacerowała nocą,
pośród odbić gwiazd, było widać blask jej oczu,
niebieskich oczu, blond włosów, perfumy byś poczuł... // Adi UKF
|
|
 |
|
A może sam powiesz mi jak mam powiedzieć to Tobie,
że już nie kocham Cię, nie chcę,
że kiedy patrzę na to jak jest
już nie przechodzą mnie dreszcze,
już nie brakuje mi powietrza,
już nie wołam jeszcze, jeszcze, jeszcze...
|
|
 |
|
Ile cię trzeba dotknąć razy, żeby się człowiek poparzył?
No ale tak, żeby już więcej ani razu,
Żeby już więcej za nic,
Żeby już więcej nie miał odwagi…
No ile razy?
|
|
 |
|
czy nie czujesz, że jakoś tak do siebie bliżej nam?
|
|
 |
|
umiera i chce być pamiętany tu na dole, na pewno. ale czy ta chęć jest na tyle ogromna, żeby chcieć, aby ta osoba nigdy nie zapomniała, cierpiała z każdym oddechem tak, aby nie mogła i nie chciała pokochać już nigdy, nikogo?
|
|
|
|