 |
|
' Potem, przez następne miesiące, wydawało mi się, że żyje za karę. Nienawidziłam poranków. Przypominały, że noc ma swój koniec i trzeba znowu radzić sobie z myślami. Ze snami było jakoś łatwiej... '
|
|
 |
|
Wpatrywałam się przez chwilę zrezygnowana w ścianę deszczu za szybą i uroniłam kilka łez, ale tylko kilka. Resztę planowałam zachować na wieczór, jako gwałtowny akompaniament do rozmyślania o jutrzejszym dniu.
|
|
 |
|
Daj mi do zrozumienia ,że jeszcze Ci zależy .
reszta potoczy się sama / fbl
|
|
 |
|
i szła zapłakana nie patrząc przed siebie .. jedna z osób zatrzymała ją i zapytała: dokad idziesz.?
odpowiedziała : tam gdzie nikt mnie nie znajdzie
|
|
 |
|
Bowiem ilekroć mówił: "Nie chcę już żyć", tak naprawdę chciał żyć inaczej.
|
|
 |
|
Fajnie jest przejść korytarzem koło osoby Ci bliskiej bez zadnej reakcji ...
|
|
 |
|
Chciałabym nie być obojętna i wiedzieć o co mi samej chodzi...
|
|
 |
|
Spojrzała na niego ujmująco, jak Królewna Śnieżka, tyle że jadąca na kokainie.
|
|
 |
|
i wybuchne Ci smiechem w twarz gdy jeszcze raz wspomnisz o milosci .
|
|
 |
|
To nie moja wina że wole lekkomyślnych debili niż dojrzałych na swój wiek chłopaków .
|
|
 |
|
'opcja 'zapominanie' oficjalnie włączona!'
|
|
 |
|
Czasem życie bywa strasznie, okropnie ironiczne. Podsuwa nam pod nos, to, czego pragniemy, a jednocześnie nie pozwala nam tego wziąć.
|
|
|
|