 |
|
I jeszcze jutro się obudzisz,
i zaboli,
i pojutrze też,
ale za każdym dniem coraz mniej.
|
|
 |
|
Gdy nie ma innego wyjścia,
w końcu zaczynasz dawać radę.
|
|
 |
|
“Po długich tygodniach pozbierałeś się, ale wiesz, że nadejdzie taki dzień, kiedy znowu ją zobaczysz i w sekundzie rozsypiesz się na kawałki...”
|
|
 |
|
Istnieje taki rodzaj miłości,
który można oddać jedynie smutnym uśmiechem.
|
|
 |
|
Czasem mi się przyśnisz
i ciężko z łóżka potem wstać.
|
|
 |
|
Jeśli potrzebujecie podróży w czasie, słuchajcie jednej piosenki wiele razy z rzędu, kiedy dzieje się coś ważnego, a potem odstawcie ją for good.
Będziecie mogli wrócić do tej chwili za każdym razem, kiedy puścicie ją sobie znowu.
Powali Was na łopatki.
|
|
 |
|
Było miło.
Jak sobie tak pomyślę,
to rzeczywiście było miło.
Przez kilka głupich,
przezroczystych,
podartych już teraz na kawałeczki jak nieważne dokumenty,
momentów,
chwil paragonów.
Przez chwilę rzeczywiście było miło.
|
|
 |
|
Są ludzie po których odejściu pozostaje coś ponad wspomnienia.
|
|
 |
|
Klnę, bo boli. Płacze,bo nie daje już sobie rady.
|
|
 |
|
Wiesz kiedy zaczyna się dojrzałość? Wtedy kiedy rozumiesz, że czasami miłość dwojga ludzi to za mało aby mogli być razem. Wtedy kiedy odchodzisz dla czyjegoś dobra, wtedy kiedy ze łzami w oczach zauważasz, że ktoś potrafił Cię zranić tak mocno,że już nie potrafisz z nim być mimo tego,że nigdy nie przestaniesz go kochać./esperer
|
|
 |
|
Nigdy się nie poddawaj, nigdy, rozumiesz? Jeśli teraz odpuścisz możesz stracić szczęście,które potem już nie wróci w tej samej postaci. Czasami jest ciężko, rozumiem, ale nie możesz zrezygnować, bo za daleko już zaszedłeś. Chociaż płyną łzy,masz dość i zaciskasz z bólu zęby, idź. Nieważne czy chodzi o miłość, przyjaźń czy jeszcze jakiś inny cel. Grunt to walczyć, bo tylko wtedy nigdy nie przegrasz./esperer
|
|
 |
|
Może nigdy nie będziemy razem, ale wystarczy mi to, że jestem w pobliżu Ciebie. Patrzę na Ciebie i widzę, że z kimś rozmawiasz. Żałuję, że nie jestem tą osobą, do której mówisz.
|
|
|
|