głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika paczekyea

Ciała się wyginają. Skurcze szyi dolegają.

chuckbass dodano: 2 października 2011

Ciała się wyginają. Skurcze szyi dolegają.

Potrzebna mi tylko zwyczajna potrzeba bliskości.

chuckbass dodano: 2 października 2011

Potrzebna mi tylko zwyczajna potrzeba bliskości.

Za dużo w moim otoczeniu dziewic intelektualnych.

chuckbass dodano: 2 października 2011

Za dużo w moim otoczeniu dziewic intelektualnych.

Pozwól  że opowiem Ci o znajomości  która trwa chociaż nie jest pewna swojej przyszłości  jednak pozwala mi pisać teksty o miłości prawie tak intensywne jak kolor jej paznokci.  — Małpa

chuckbass dodano: 2 października 2011

Pozwól, że opowiem Ci o znajomości, która trwa chociaż nie jest pewna swojej przyszłości, jednak pozwala mi pisać teksty o miłości prawie tak intensywne jak kolor jej paznokci. — Małpa

istnieje różnica między wielką miłością  a odpowiednią miłością .    chuck bass.

zozolandia dodano: 2 października 2011

istnieje różnica między wielką miłością, a odpowiednią miłością . / chuck bass.

tęsknie. all day   all night.

zozolandia dodano: 2 października 2011

tęsknie. all day , all night.

jest tak zajebiście nudno  że przydałaby się jakaś gruba vixa.

zozolandia dodano: 2 października 2011

jest tak zajebiście nudno, że przydałaby się jakaś gruba vixa.

zakochany człowiek nie śpi  nie je  niknie w oczach jak torturowany więzień. Kradnie mu się serce.   J.Piccoult 'bez mojej zgody'

zozolandia dodano: 2 października 2011

zakochany człowiek nie śpi, nie je, niknie w oczach jak torturowany więzień. Kradnie mu się serce. / J.Piccoult 'bez mojej zgody'

definicjamiloscii się wypala  nie ogarnia tego  co się dzieje  ma masę spraw na głowie. dziubki  wracam za jakiś tydzień mniej więcej  muszę się zregenerować.

definicjamiloscii dodano: 1 października 2011

definicjamiloscii się wypala, nie ogarnia tego, co się dzieje, ma masę spraw na głowie. dziubki, wracam za jakiś tydzień mniej więcej, muszę się zregenerować.

odpowiedź jest w Tobie   tobie To nie odpowiada

fuck_off dodano: 30 września 2011

odpowiedź jest w Tobie tobie To nie odpowiada

W czasach gdy nie było nic  nic robiono solidniej niż dziś robi się wszystko!

fuck_off dodano: 30 września 2011

W czasach gdy nie było nic, nic robiono solidniej niż dziś robi się wszystko!

Jego palce zaciskały się wokół mojego nadgarstka.   On na Ciebie nie zasługuje! to narkoman  idiota  chory drań  który nie docenia tego  co ma!   wybuchał kolejnymi epitetami.   puść. puść  bo to Ty zachowujesz się teraz  jak idiota i chory drań. puść  jeśli chcesz wyjaśnień  a nie żebym odeszła. puść mnie.   odparłam spokojnie starając się nie okazywać bólu  jaki mi wyrządzał. rozluźnił uścisk  a jęk wydobywający się z Jego gardła ułożył się w krótkie 'dlaczego?'. przełknęłam ślinę.   zmienił priorytety. odkopał swoje serce  kiedy Ty własne zakopywałeś. On pokazał mi wagę milczenia  gdy pytałeś co się stało i zapewniałeś  że na pewno się ułoży. przytulał mnie  podczas gdy Ty na Jego miejscu rzuciłbyś krótkie 'nie pękaj'. wiesz co to czułość? nie masz pojęcia. a czym jest kochanie kogoś...?   wybełkotałam z serią zawahań  przerw na oddech. ostatni raz mnie pocałował lekko drżąc i odszedł z dwoma dotąd mi obcymi kroplami w oczach.

definicjamiloscii dodano: 30 września 2011

Jego palce zaciskały się wokół mojego nadgarstka. - On na Ciebie nie zasługuje! to narkoman, idiota, chory drań, który nie docenia tego, co ma! - wybuchał kolejnymi epitetami. - puść. puść, bo to Ty zachowujesz się teraz, jak idiota i chory drań. puść, jeśli chcesz wyjaśnień, a nie żebym odeszła. puść mnie. - odparłam spokojnie starając się nie okazywać bólu, jaki mi wyrządzał. rozluźnił uścisk, a jęk wydobywający się z Jego gardła ułożył się w krótkie 'dlaczego?'. przełknęłam ślinę. - zmienił priorytety. odkopał swoje serce, kiedy Ty własne zakopywałeś. On pokazał mi wagę milczenia, gdy pytałeś co się stało i zapewniałeś, że na pewno się ułoży. przytulał mnie, podczas gdy Ty na Jego miejscu rzuciłbyś krótkie 'nie pękaj'. wiesz co to czułość? nie masz pojęcia. a czym jest kochanie kogoś...? - wybełkotałam z serią zawahań, przerw na oddech. ostatni raz mnie pocałował lekko drżąc i odszedł z dwoma dotąd mi obcymi kroplami w oczach.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć