 |
|
no no , odrzucaj mnie powoli , myśląc, że wcale nie zaboli . wolałabym zniknąć jak najszybciej . ot tak , zniknąć jak najprędzej .!
|
|
 |
|
porzucam moje postanowienia związane z rzucaniem palenia, specjalnie, z dedykacją dla ciebie .
|
|
 |
|
na wejściu : - Jezu .. mów co się stało . - co ? nic się nie stało... - przecież widzę , mów . - no nie będę ci mówić o chłopakach . - czemu ? dawaj . - no.. olał mnie , jak zawsze . - też go olej . - ale ja nie chce . -olej go . mówię ci . to działa ; ) . / najwspanialszy facet mojego życia - brat .
|
|
 |
|
czekałam . ale nie jest tak jak sobie wyobrażałam .
|
|
 |
|
proszę, mów do mnie częściej tak jak, mówisz gdy jesteśmy sami .
|
|
 |
|
twoja nieobecność boli cholernie, ale przyznanie się do tego bólu zniszczyłoby mnie
|
|
 |
|
nie odzywałeś się przez tygodnie, teraz `skarbie wróć` . o nie misiek ; ) .
|
|
|
|