 |
|
Tak bardzo lubię jak zasypiasz obok i czuję Twój zapach całą noc.
|
|
 |
|
Czas goi rany. Kto tak powiedział ?
Na tym pieprzonym betonie wciąż leżą wspomnienia...
|
|
 |
|
Nie chcę braw, więcej ciszy, w tej dziczy prawie sam
Daj mi znak, uciekniemy tam, nie znajdą nas
Wiem, że się boisz, ja też
Ucieczka zawsze boli, gotowy do drogi
Idę, najwyżej dogonisz mnie
|
|
 |
|
Kiedy człowiek się rozczarowuje staję się wrakiem człowieka,tonie,umiera,wymiotuje bezradnością.Nie,nie ma przy mnie nikogo przy kim czułabym,że cały świat może pierdolić się w dupę bo każda chwila przy nim jest lekkiem zaklejającym dziurę w moim sercu.Tak masz rację wycieńczona jestem bezradnością,bezsilnością i bezsennością.
|
|
 |
|
Jesteśmy sami tylko ja ,samotność i kilka moich myśli.Nie ma nikogo prócz nadziei w kieszeni,chusteczek na stole i głośnej muzyki,zagłuszającej każdą moją tęsknote za iluzją świata codziennego.Żyję z dnia na dzień-podpowiada roządek,ja również odpowiadam do odbicia w lustrze.
|
|
 |
|
Z każdą sekundą coraz bardziej go nienawidzę.
Stajesz się nikim dla mnie.
Możesz odejść.
Możesz nie wracać.
Pokazałeś jak żałosny jesteś.
Te wszystkie słowa..
To było kłamstwo.
|
|
 |
|
Mieszane uczucia nie pozwalają osiągnąć spokoju, sytuacja wciąż jest niezwykle nieklarowna. To jak zatracić się na tyle, że nagle umyka wszelka świadomość a odróżnienie dobra od zła przynosi nie lada trudność.
|
|
 |
|
Nie ma czerni i bieli, każdą chwilą rządzi niepewność i strach przed podjęciem ryzyka, przed podknięciem, kolejnym upadkiem, rozczarowaniem. Nie wiem już w co wierzyć, nie potrafię dać wiary dopóki nie zostaną mi przedstawione suche fakty w sposób rzetelny i z wiarygodnego źródła. Osoba wzbudzająca we mnie zawsze pozytywne odczucia, chcę pomóć, mogę go śmiało nazwać przyjacielem, wiemy o sobie tak niewiele, ale widzę, że obydwoje potrafimy słuchać. Liczę na Ciebie, licz na mnie. Nie zawiodę Cię, nie zawiedź mnie. Potrzebne mi czyste, wolne od zmartwień i stresu powietrze.
|
|
 |
|
Mam dość pojawiania się w miejscach, w których On przebywa. Mam dość jeżdżenia autobusem w godzinach, w których prawdopodobnie Go spotkam. Mam dość modlenia się do telefonu o wiadomość od Niego. Mam dość wpatrywania się w niebo z nadzieją, że ktoś stamtąd wysłucha moich próśb. Mam dość układania swojego życia tak, by pasowało pod Jego. Mam dość udawania, że istnieję w Jego świecie. [ yezoo ]
|
|
 |
|
i zapomnij o tym co widziałeś, co słyszałeś, co przeżyłeś i pomyśl że to sen. / bad_fucker
|
|
 |
|
Nie mówie Ci , siema dziś i nie ma nic i trzeba żyć
I obiecuję sobie, że nie będę obiecywać nic / Huczu !
|
|
 |
|
skoro mnie kochasz to dlaczego tak ranisz ? / bad_fucker
|
|
|
|