 |
|
wciąż Cię dotykać,mówić to co czuję.
|
|
 |
|
znowu musze udawac,usmiech przemycic na twarz,że to nic,że to tylko taki stan,że ja tak mam.
|
|
 |
|
makijaz jak zawsze by slad lez zatrzec,niech nie widza ze placze. powieki sa po to,zeby nie patrzec jak odchodzisz na zawsze.
|
|
 |
|
tysiac razy oddawac,to co trafilo sie raz.
|
|
 |
|
dla ciebie mógłbym zrobić wszystko,co zechcesz tylko. na prawde na duzo mnie stac. dla ciebie moglbym wszystko zmienic,moglbym nawet uwierzyc. naprawde na duzo mnie stac.
|
|
 |
|
dla ciebie mógłbym zrobić wszystko,co zechcesz tylko. na prawde na duzo mnie stac. dla ciebie moglbym wszystko zmienic,moglbym nawet uwierzyc. naprawde na duzo mnie stac.
|
|
 |
|
to znowu się dzieje,zostaniesz sama. gdzie twoje sumienie? na pewno je masz.
|
|
 |
|
niczego nie będzie żal,niczego nie będzie żal,niczego,nie,nie,nie,nie.
|
|
 |
|
muszę leczyć się na ból i strach.
|
|
 |
|
okłamali mnie z nadzieją,że uwierzyłam i przestanę chcieć.
|
|
 |
|
słowa zlewają się w fałszywy ton.
|
|
|
|