Dziesiątki zmarnowanych dni, setki nieprzespanych nocy, tysiące zmartwień, miliony łez.
I to wszystko naprawdę tylko po to, by na końcu krzyknąć:
'Gdzie ja, kurwa, miałam oczy' ? Niee, ja za takie coś dziękuję.
wiesz jak to jest gdy , patrzysz na niego i wiesz jak bardzo go kochałaś , ile dla niego poświęciłaś , ile przez niego wycierpiałaś , a on ma cię łagodnie mówiąc w dupie ?
-Z czego ten koktajl?
-Robiłem go z miłością...
-Z miłością?
-Miłość? To chemiczna reakcja w mózgu wywołująca rozkosz. Szybko uzależnia.
-Żadnej miłości w koktajlach! Musimy myśleć trzeźwo!