 |
Mam dosyć uciekania przed jego spojrzeniem. Tak często napotykam na jego osobę. Śle mi ten swój łobuzerki uśmiech,przeszywa wzrokiem i idzie dalej. Niewinne uśmieszki przyprawiają mnie o ból,który odnawia rany szpecące moje serce. Co jest nie tak? Co się ze mną dzieje gdy krzyżujemy swoje spojrzenia? Tak szybko w moje głowie pojawiają się wspomnienia,które równie szybko się ulatniją. Wyrzucam z siebie myśli o jego czułym dotyku,ciepłym oddechu i namietych pocałunkach. Wycinam całą historię,popełnione błędy. Jest mi dobrze tak,jak jest. Niech nie zbliża się do mnie. Niech zatrzyma odpowiedni dystans. Tak,jak było do dzisiaj.
|
|
 |
Największą jej wadą było to, że żyła złudzeniami, w swojej wyobraźni tworzyła nierealne historie, myślami była z nim w miejscach, w których zawsze pragnęła się znaleźć. Jej wyobraźnia była idealnie poukładana, szkoda tylko, że życie w jednym momencie po prostu się rozsypało.
|
|
 |
|
Po raz kolejny pękło mi serce. Ile jeszcze razy będę musiała je składać? Ile razy będę przechodzić przez to samo ? Może w końcu się rozpadnie na milion małych kawałków, które nie trzeba już będzie składać? Może w końcu będę mieć "wyjebane" ...
|
|
 |
Wiem, że tęsknisz za mną równie mocno jak ja za Tobą. Widzę w Twoich oczach, że jest Ci w chuj ciężko i najchętniej rzuciłbyś to wszystko i pobiegł do mnie z buta. Możesz krzyczeć, kopać nogami bronić się w każdy możliwy sposób jednak mnie nie oszukasz/ smokingkilss
|
|
 |
czasem się zastanawiała czy kiedy tak cierpiała bardziej żałowała jego odejścia czy złudzeń.
|
|
 |
Pamiętasz jak słodko do mnie mówiłeś? Nazywałeś mnie swoim skarbem, aniołkiem mówiłeś, że jestem najcudowniejsza na świecie dla Ciebie idealna. Pamiętasz naszą ostatnią wspólnie spędzoną noc? Śmialiśmy się jak wariaci o 5 nad ranem budząc moją bacie. Pamiętasz naszą wspólną wigilię spędzoną w trzech miejscach.. daliśmy radę. Pamiętasz nasze wspólne gotowanie? Gdy tak bardzo martwiłeś się o moje dłonie gdy coś kroiłam? Pamiętasz nasze wygłupy i wszystkie kłótnie? Ja pamiętam każdą chwilę spędzoną z Tobą/ smokingkilss
|
|
 |
Nie wierze w ani jedno Twoje słowo. Nie wierze, że tak łatwo przychodzi Ci odejście ode mnie. Nie wierzę, że za parę dni zapomnisz o moim istnieniu. Nie wierze, że nie poruszyły Cię moje zły. Nie wierze, że gdy opadałam z sił nie chciałeś do mnie podejść i pomóc mi się pozbierać. Nie wierzę, że chcesz to wszystko zostawić. Po prostu nie potrafię uwierzyć, że kłamałeś obiecując, że będziesz ze mną już zawsze/ smokingkilss
|
|
 |
Nie wiem gdzie w tym wszystkim sens.. nie rozumiem i chyba nie chcę Cię zrozumieć, bo jedynie czego pragnę to Ty/ smokingkilss
|
|
 |
Jeszcze nie jedna łza spłynie zanim wszystko zrozumiem..
|
|
 |
Nie potrafię tak po prostu spakować swoich wspomnień, zapomnieć i wyjść z Twojego życia. Pokazałeś mi ten lepszy świat udowodniłeś, że można być szczęśliwym i nie mieć żadnych zmartwień więc dlaczego teraz mi to wszystko odbierasz? / smokingkilss
|
|
|
|