głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika paamietaj

Niech szara i deszczowa pogoda nie  zniechęca Nas do działania. Niech nadchodząca jesień i zima nie wywoła u Nas chandry przez którą zamkniemy się w czterech ścianach.

pocketful_of_sunshine dodano: 2 godziny temu

Niech szara i deszczowa pogoda nie zniechęca Nas do działania. Niech nadchodząca jesień i zima nie wywoła u Nas chandry przez którą zamkniemy się w czterech ścianach.

Rozkwitałam latem. A teraz gnije w nadmiarze jesiennego deszczu. Zamarzne na koniec w chłodzie białego śniegu i żaden promień słońca mnie nie ocali. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 3 dni temu

Rozkwitałam latem. A teraz gnije w nadmiarze jesiennego deszczu. Zamarzne na koniec w chłodzie białego śniegu i żaden promień słońca mnie nie ocali.|k.f.y

Jesien nie jest odpowiednia pora na zaczynanie od nowa. Boje sie. Co jesli i tak znajde tam wszystko przed czym chce uciec? Jesli powietrze na Woli nie bedzie pachnialo jak tutaj? Jesli idac ulicami Warszawy zgubie sie i nie bede w stanie znalezc drogi do domu?A co jesli na Krakowskim Przedmiesciu spotkam wszystko  czego sie boje i nie bedzie tam nikogo  kto zlapie mnie za reke? k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 3 dni temu

Jesien nie jest odpowiednia pora na zaczynanie od nowa. Boje sie. Co jesli i tak znajde tam wszystko przed czym chce uciec? Jesli powietrze na Woli nie bedzie pachnialo jak tutaj? Jesli idac ulicami Warszawy zgubie sie i nie bede w stanie znalezc drogi do domu?A co jesli na Krakowskim Przedmiesciu spotkam wszystko, czego sie boje i nie bedzie tam nikogo, kto zlapie mnie za reke?|k.f.y

Zazwyczaj pod wpływem emocji siadam  pisze pare zdan o podtekście pesymistycznym zagubionej w świecie młodej kobiety ze skłonnością do depresji  nastepnie wysyłam do trzech najbliższych mi osób  by te odzwierciedlenie mojego wewnętrznego rozpierdolu oceniły. Zdarza się  że naraz odczuwam zbyt wiele. Na przykład dziś stan ten osiągnął apogeum. Czuje za duzo  by opisac cokolwiek i kurwicy dostaje  że przez  nadmiar uczuc marnuje taki materiał do pisania swoich dywagacji. Szlag by to trafił  kurwa mać.  k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 3 dni temu

Zazwyczaj pod wpływem emocji siadam, pisze pare zdan o podtekście pesymistycznym zagubionej w świecie młodej kobiety ze skłonnością do depresji, nastepnie wysyłam do trzech najbliższych mi osób, by te odzwierciedlenie mojego wewnętrznego rozpierdolu oceniły. Zdarza się, że naraz odczuwam zbyt wiele. Na przykład dziś stan ten osiągnął apogeum. Czuje za duzo, by opisac cokolwiek i kurwicy dostaje, że przez nadmiar uczuc marnuje taki materiał do pisania swoich dywagacji. Szlag by to trafił, kurwa mać. |k.f.y

Piłam kawę i paliłam papierosy z róznymi ludzmi. Zazwyczaj w zależności od człowieka smakowały inaczej. Czasami w ogole  gdy osobnik ten był daleki od mojego świata. W letnie wieczory z przyjaciółmi papierosy smakowały beztroską  a poranna kawa dnia nastepnego była zawsze błoga. Przy rozmowach o zyciu smakowały powaznie. Mój ulubiony smak  bo powazna bywam nazbyt często. Ukojeniem smakowały przy nerwach przeplatane tabletkami na uspokojenie o zapachu ziołowej apteczki. Gdy odchodziła moja pierwsza miłość  której teraz uważac za „pierwsza”  a tym bardziej „miłość” wcale nie chce  zostawiła przy mojej kawie trzy papierosy do towarzystwa łzom. Przyznam te smakowały gorzko i słodko jednoczesnie  a kawa była obojętna  jak nigdy. Moja druga miłość  a raczej rzekłabym  zauroczenie  z pociągająca mnie wówczas brutalnością odsuwało mnie od tych czynności  by posiąść moją wyłączną uwagę. Ten smak ujawniał się dopiero po czasie  lecz zdecydowanie był jednym z najlepszych. k.f.y

kid.from.yesterday dodano: 3 dni temu

Piłam kawę i paliłam papierosy z róznymi ludzmi. Zazwyczaj w zależności od człowieka smakowały inaczej. Czasami w ogole, gdy osobnik ten był daleki od mojego świata. W letnie wieczory z przyjaciółmi papierosy smakowały beztroską, a poranna kawa dnia nastepnego była zawsze błoga. Przy rozmowach o zyciu smakowały powaznie. Mój ulubiony smak, bo powazna bywam nazbyt często. Ukojeniem smakowały przy nerwach przeplatane tabletkami na uspokojenie o zapachu ziołowej apteczki. Gdy odchodziła moja pierwsza miłość, której teraz uważac za „pierwsza”, a tym bardziej „miłość” wcale nie chce, zostawiła przy mojej kawie trzy papierosy do towarzystwa łzom. Przyznam te smakowały gorzko i słodko jednoczesnie, a kawa była obojętna, jak nigdy. Moja druga miłość, a raczej rzekłabym- zauroczenie, z pociągająca mnie wówczas brutalnością odsuwało mnie od tych czynności, by posiąść moją wyłączną uwagę. Ten smak ujawniał się dopiero po czasie, lecz zdecydowanie był jednym z najlepszych.|k.f.y

Ostatnie dwa tygodnie wakacji i mój wyczekany urlop. Teraz słońce  herbata   koc  ogród i coś nowego  książka. Rozwijajmy się  odpoczywamy  bawmy się i uśmiechajmy dużo uśmiechajmy.

pocketful_of_sunshine dodano: 3 dni temu

Ostatnie dwa tygodnie wakacji i mój wyczekany urlop. Teraz słońce, herbata,, koc, ogród i coś nowego- książka. Rozwijajmy się, odpoczywamy, bawmy się i uśmiechajmy dużo uśmiechajmy.

Ostatnio jestem pełna optymizmu. Wszystko w naszym życiu przychodzi falami  złe i dobrze zdarzenia. Taka życiowa sinusoida do której musimy się przyzwyczaić. Zauważyłam  że bezsensu jest marudzić na temat rzeczy  na które mamy wpływ  wystarczy zacząć działać.

pocketful_of_sunshine dodano: 3 dni temu

Ostatnio jestem pełna optymizmu. Wszystko w naszym życiu przychodzi falami- złe i dobrze zdarzenia. Taka życiowa sinusoida do której musimy się przyzwyczaić. Zauważyłam, że bezsensu jest marudzić na temat rzeczy, na które mamy wpływ- wystarczy zacząć działać.

I to chyba najgorsze co może być. Nic nie warte uczucia owijające się nicią kłamstw.

bezznakumiloscii dodano: 3 dni temu

I to chyba najgorsze co może być. Nic nie warte uczucia owijające się nicią kłamstw.

zimno

pocketful_of_sunshine dodano: 4 dni temu

zimno

Czy jakiś anioł rozmyśla nad moim losem ?

pocketful_of_sunshine dodano: 6 dni temu

Czy jakiś anioł rozmyśla nad moim losem ?

Zawsze robię ten sam błąd. Jak spotkałam Ciebie i wiedziałam  że jesteś zepsutym człowiekiem   ja za wszelką cenę chciałam Cię naprawić. Nie miałeś rodziny   chciałam Ci ją stworzyć. Miałeś złamane serce   ja chciałam Ci je posklejać. Razem z moim połączyć w jedność.Budziłeś się sam w pustym domu   ja chciałam swoim śmiechem wypełnić tą pustą przestrzeń. Każdej zimy było Ci zimno w pustym łóżku   chciałam dać Ci ciepło. Wtedy chciałam iść do szkoły i odprowadzać Cię do pracy. Po prostu od Twojego pierwszego słowa chciałam być Twoja. Dziś kończę studia   Ciebie nie ma. Jutro wstaję do pracy  Ciebie nie ma. Przyszła jesień   Ciebie nie ma. Kurwa  przecież nigdy Cię nie było  a obiecywałeś mi wszystko. Potrafisz sobie wybaczyć  że mnie zostawiłeś bez słowa? Bo ja nie potrafiłabym patrzeć na swoją mordę w lustrze. Zostawiłeś mnie jeszcze bardziej samotną niż przed dniem  w którym się pojawiłeś. Boję się  że któregoś dnia wrócisz i spóźnisz się. Spóźnisz się o całe Nasze życie ..

dzekson dodano: 6 dni temu

Zawsze robię ten sam błąd. Jak spotkałam Ciebie i wiedziałam, że jesteś zepsutym człowiekiem - ja za wszelką cenę chciałam Cię naprawić. Nie miałeś rodziny - chciałam Ci ją stworzyć. Miałeś złamane serce - ja chciałam Ci je posklejać. Razem z moim połączyć w jedność.Budziłeś się sam w pustym domu - ja chciałam swoim śmiechem wypełnić tą pustą przestrzeń. Każdej zimy było Ci zimno w pustym łóżku - chciałam dać Ci ciepło. Wtedy chciałam iść do szkoły i odprowadzać Cię do pracy. Po prostu od Twojego pierwszego słowa chciałam być Twoja. Dziś kończę studia - Ciebie nie ma. Jutro wstaję do pracy- Ciebie nie ma. Przyszła jesień - Ciebie nie ma. Kurwa, przecież nigdy Cię nie było, a obiecywałeś mi wszystko. Potrafisz sobie wybaczyć, że mnie zostawiłeś bez słowa? Bo ja nie potrafiłabym patrzeć na swoją mordę w lustrze. Zostawiłeś mnie jeszcze bardziej samotną niż przed dniem, w którym się pojawiłeś. Boję się, że któregoś dnia wrócisz i spóźnisz się. Spóźnisz się o całe Nasze życie(..)

Nigdy się nie dowiesz  jak bolało mnie serce kiedy przestawało bić  bo bałam się każdej przychodzącej od Ciebie wiadomości. Wiedziałam  że w tej chwili jesteś  a jutro możesz znowu odejść bez słowa. Wciąż nie potrafię zliczyć łez  które skraplały się po mojej twarzy. Ból piekących oczu i atak paniki to już przeszłość. Ale wciąż nie potrafię przeszłością nazwać Ciebie.

dzekson dodano: 6 dni temu

Nigdy się nie dowiesz, jak bolało mnie serce kiedy przestawało bić, bo bałam się każdej przychodzącej od Ciebie wiadomości. Wiedziałam, że w tej chwili jesteś, a jutro możesz znowu odejść bez słowa. Wciąż nie potrafię zliczyć łez, które skraplały się po mojej twarzy. Ból piekących oczu i atak paniki to już przeszłość. Ale wciąż nie potrafię przeszłością nazwać Ciebie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Seriale TV