 |
|
daj mi jakiś sygnał, który nie pozwoli odpuścić... / pimparimpa
|
|
 |
|
nie ma to jak usiąść na sztucznej trawie, a później skapnąć się, że była mokra i przez dwie lekcje chodzić z mokrą dupą, a później jeszcze pisać sobie po książkach z kumpelą. / pimparimpa
|
|
 |
|
widzisz ją? o tam, siedzi na szkolnym boisku, śmieje się z koleżankami, a później na przerwę wychodzi on. na pozór nic się nie dzieję, ale w środku ta mała ma ochotę zostawić wszystko, podbiec do tego przystojniaka i z całej siły się do niego przytulić. / pimparimpa
|
|
 |
|
lubię, kiedy patrzymy na siebie, nieznacznie się uśmiechamy, a potem każde odwraca głowę w drugą stronę, jakby to co zrobiliśmy było czymś złym...
|
|
 |
|
te ręce z pomalowanymi na miętowy kolor paznokciami, cholernie chciałyby tworzyć całość z Twoimi, wiesz? / pimparimpa
|
|
 |
|
'Tęsknię za czymś czego nie miałam, nie znałam, a potrafiło jednym spojrzeniem uszczęśliwić i uwolnić serce od conocnych rozpaczy. Nie używając żadnego słowa, nie wydobywając z siebie ani jednego dźwięku.'
|
|
 |
|
najwyższy czas na wmawianie sobie : rób wszystko tylko o nim nie myśl! - podczas jakiejś nudnej lekcji. / pimparimpa
|
|
 |
|
- interesujesz się czymś? - pewnie, od niedawna interesuję się takim jednym kolesiem ze starszej klasy. / pimparimpa
|
|
  |
|
ciągle martwię się, czy u Ciebie wszystko dobrze. w tej jednej kwestii nic się nie zmieniło.
|
|
  |
|
nie, nie lubię o Tobie myśleć. nie lubię bólu spuchniętych oczu.
|
|
  |
|
Dni płyną szybko tracąc wyjątkowość,
szukasz miłości gdzie miłość to tylko słowo.
|
|
|
|