 |
|
Hej przeginasz nawet "cześć" mi nie mówisz. / fisz
|
|
  |
|
'jesteś jak automatyczna pralka. mówisz ciągle, że kochasz i myślisz , że to wystarczy.' - opis znajomej. czy tylko moja pralka nie mówi że mnie kocha?
|
|
 |
|
zaczynam pisać nowe opowiadanko! i już widzę jak mi to wyjdzie. < ok >
|
|
 |
|
i znów rodzi się we mnie ta pieprzona nadzieja, na coś co nigdy może się nie wydarzyć. / pimparimpa
|
|
 |
|
śpisz, budzisz się - wracasz do szarej rzeczywistości, a na myśl o dzisiejszym śnie zachciewa Ci się płakać - wiesz, że w prawdziwym życiu tak piękne chwilę spędzone właśnie z nim pewnie nigdy się nie wydarzą. / pimparimpa
|
|
 |
|
lubiła to, że nie musiała się starać, aby przyciągać jego wzrok. / pimparimpa
|
|
  |
|
jestem tak cholernie słaba. kurwa, kiedyś byłam silniejsza.
|
|
  |
|
był zawsze czymś w rodzaju kogoś, kto odpycha jednocześnie przyciągając.
|
|
  |
|
nie rozumiem sensu płakania. przecież od tego się nawet nie chudnie, no nie? podaj mi chusteczki.
|
|
|
|