 |
|
Boli mnie malinowy odcień nieba o czwartej nad ranem, boli mnie wiara ówczesna, tak bezgraniczna, że prawie dziecięca, boli mnie noc usiana gwiazdami, boli mnie pewność, że zawsze, że nigdy, że kiedyś na pewno. I trzydzieści parę stopni, wirujące wiatraki, i puste wspomnienia. Przyjaźnie tak czyste, tak prawdziwe, że aż nas zepsuły. Ale najbardziej boli mnie to, że każda chwila trwa tylko chwilę, nic ponadto, i nigdy się już nie powtarza.
|
|
 |
|
Tylko te wspomnienia bolą, które uderzają o brzeg serca.
|
|
 |
|
Uświadomiłam sobie nagle, że wspomnienia bolą najbardziej, kiedy jest się w miejscach,
z którymi są związane. Z dala od nich człowiek nabiera dystansu.
|
|
 |
|
i żadne z nas się nie odwróci, by zatrzymać drugie.
|
|
 |
|
Twórcy znają ten stan pozornej bezczynności, który jest w gruncie rzeczy pełną wysiłku pracą, skupianiem się. Nie trzeba szukać przygód ani rzucać się w gwar i hałas życia. I miejsce i okoliczności życia przestają mieć decydujące znaczenie.
|
|
 |
|
Moje szczęście jest zawarte w 6literach jego imienia.
|
|
 |
|
Świat nie kończy się na jego oczach.
|
|
 |
|
Brakuje mi Ciebie. Twoich czekoladowych oczu. Twojego głosu. Twojego słodkiego R. Twojego spojrzenia. Twoich ciepłych, malinowych warg. Twoich rozkmin. Twoich buntów. Twojej nawijki. Twoich tekstów. Twojego mieszkania. Twojej jajecznicy, którą zawsze Ci kradłam. Twojego dotyku. Twoich wystających obojczyków. Twojego marudzenia. Ale nie tęsknię. Od zawsze, perfekcyjnie oszukuję samę siebie. Nie wolno mi czuć.
|
|
 |
|
gdy patrzę teraz na Ciebie, walczę sama ze sobą, bo nie chcę wybuchnąć spazmatycznym płaczem na środku ruchliwego chodnika. zdając sobie sprawę z tego, że nie jestem zbyt idealna byśmy mogli być razem, odpalam szluga i modlę się o nagłą zmianę mojego wizerunku, by być najlepszą, byś chciał, żebym znowu była blisko Twojego serca.
|
|
 |
|
masz piękne oczy, uwielbiam w nie patrzeć. i skórę gładszą niż jedwab. i głos, który potrafi sprawić, że zapominam o reszcie świata. i dotyk przyprawiający ciało o dreszcze. i usta słodsze niż moja ulubiona, orzechowa czekolada. i zapach przenikający w ubrania tak bardzo, że muszę myśleć o Tobie przez całą dobę. jesteś wszystkim czego pragnę, Skarbie.
|
|
|
|