 |
|
zapomnij o słowach: szacunek, poważanie, nie zasługujesz na mnie, bo zawiodłeś zaufanie, chuj w dupę za kurewskie zachowanie
|
|
 |
|
Czasem chciałabym umieć być skurwysynem wszystko co było puścić z dymem zwalić na skutek nie na przyczynę pierdolic cały ten sentyment
|
|
 |
|
już dosyć mam ciągłego niepokoju, już dosyć złego sztucznego nastroju, dosyć z niczego głupich przyczyn mam dość, chcę odpocząć, mam wyjebane
|
|
 |
|
czaisz? bo masz czerwone gały, to od telewizji czy od marihuany stary?
|
|
 |
|
'Nocami myślę, ciemność porusza wyobraźnie,
zasypia cały świat, ze snu budzą się fantazje,
reset systemu, cztery zera na zegarze,
topię rzeczywistość w morzu niespełnionych marzeń'.
|
|
 |
|
chuj mnie obchodzi, że powinnam coś powiedzieć, ale to wszystko jest tak popierdolone i niepoważne, że kurwa nie powiem nic .
|
|
 |
|
czasem dobrze zrobić sobie od kogoś przerwę. / zozolandia
|
|
 |
|
- więc Ty nadal...? - ja nadal, bardzo nadal
|
|
 |
|
potrzebny mi ktoś kto otworzyłby mi słoik gdy sama nie daje rady.
|
|
 |
|
po moim 15 minutowym spóźnieniu powiedział tylko: cóż, doskonałości się nie popędza.
|
|
 |
|
zgadzam się z tobą z każdą racją, zrobię na przekór z premedytacją
|
|
 |
|
"dobry smak, dobry blant, czasu nie tracę, niczego nie tłumaczę, kto zostanie ze mną jutro dopiero zobaczę, dziś płuco raczę 1, 2, 3 sztach-ello diil mach"
|
|
|
|