 |
|
nie, nie dusi mnie Jego nieobecność. wcale nie zapełniam sobie dni do maksimum tak, by nie mieć właściwie ani trochę czasu na przywoływanie Go do myśli. nie tęsknię zabójczo i pod żadnym pozorem nie czuję się, jakby minęło dużo więcej czasu niż tydzień. o ironio, jak tak dalej pójdzie to podczas powrotu nie będzie mógł mnie nawet przytulić za względu na wszystkie siniaki i obtarcia, a dołki pod oczami będące następstwem nocnego użalania się od sobą przerażą Go na wstępie. tak tu pusto.
|
|
 |
|
Jedna sekunda zmieniła milion następnych.
|
|
 |
|
prowokujesz do marzeń, gdy przechodzisz obok.
|
|
 |
|
Nie masz prawa wymagać więcej niż sam dajesz.
|
|
 |
|
Nie potrzebował pistoletu by mnie zabić, wystarczyło, że odpowiednio dobrał słowa.
|
|
 |
|
to takie przykre nie móc żyć bez kogoś, kto może żyć bez nas. potrzebować kogoś, kto nie potrzebuje nas.
|
|
 |
|
kończenie znajomości tak w praktyce jest trudne, prawda? tak przestać o kimś myśleć, kogoś wspominać, szczególnie, że kiedyś was coś łączyło.
|
|
 |
|
usłysz mój krzyk, gdy mijam Cie milcząc.
|
|
 |
|
Najtrudniej uleczyć się z miłości, która przyszła nagle.
|
|
 |
|
"Wiesz, że mam Cię już dość?" - Mówiła patrząc w lustro.
|
|
 |
|
Niektóre rzeczy robione przez przypadek wychodzą nam sto razy lepiej niż te przemyślane.
|
|
 |
|
Pamiętasz smak pierwszego papierosa i alkoholu? Było ohydne i gorzkie. Ale mimo wszystko brnąłeś w to dalej, bo dodawało energii i zawracało w głowie. Tak samo jest z pierwszą miłością.
|
|
|
|