 |
- a jak powiem mu, że go kocham ? - wy_ebię cię w śnieg. może wtedy zrozumiesz, że popełniłaś duży błąd zakochując się w nim.
|
|
 |
- bitwa na śnieżki ? - emm. nie bardzo. jestem przeziębiona, jest zimno i pada śnieg.. to nie dla mnie. sorry. - oj mała. on też będzie. - ej ej ej. bo się podniecę! przekonam rodziców i za dziesięć minut będę przed blokiem.
|
|
 |
księżniczką nie jestem - mieszkam w zwykłym domu. nie mam długiego warkocza - włosy związane w kucyk są wygodniejsze. nie śpię na złocie - łóżko jest praktyczniejsze. nie posiadam też księcia, a szkoda, bo nic w zamian nie mam.
|
|
 |
to słodkie, kiedy wracam ze szkoły, a Ty biegniesz za mną mówiąc ' weź moją kurtkę, bo się przeziębisz i znowu nie będę mógł się delektować Twoimi oczami przez następnych kilka dni. '
|
|
 |
moje życie debiutuje... właśnie upada na samo dno
|
|
 |
miłość to taki stan, w którym potrzebuje siatki by wyłapać motyle z brzucha i kilku ciężkich kamieni by sprowadzić mnie z powrotem na ziemię
|
|
 |
wydaje ci się, że mnie znasz... ale czy zajrzałeś do czarnej strony mojego serca??
|
|
 |
On uśmiecha się do mnie, ale nie wiem czy, myśli o mnie..
|
|
 |
Wiesz jak rozpoznać nieszczęśliwie zakochaną? Na telefonie ma ustawiony na niego inny dzwonek - innych nie musi odbierać,- za godzinę - w przypływ furii - usuwa jego numer,każde zdjęciei wrzeszczy nieznośnym szeptem,że ma go w dupie.Jego i całą tą zasraną miłość.Potem wszystko wpisuje od nowa, przecież zna te numery na pamięć, a zdjęcia są w koszu - łatwo je przywrócić. Nie ma na nic ochoty. Jest bezwładna, on odbiera każdy element jej tożsamości. Staje się zwykłą szarą myszką, chociaż przy ludziach tak doskonale udaje.
|
|
 |
dwa cztery na dobe myśle o Tb.
|
|
 |
leżę na podłodze i zastanawiam się jak nazwać to, co teraz czuję .
|
|
 |
jestem głodna twojego zapachu, wzroku, uśmiechu... a to tylko dlatego, że pozwoliłeś mi poczuć siebie
|
|
|
|